Artur Boruc zmierzy się ze swoim koszmarem. Kibice Hibernian zgotują mu piekło?

- Na Borucu ciąży wielka presja. Pamięta jeszcze przecież moją bramkę z 40 metrów. Podenerwujemy go trochę, mam nadzieję, że kibice nam w tym pomogą - powiedział zawodnik Hibernian John Rankin. Stawką meczu Hibernian - Celtic może być mistrzostwo Szkocji.
Zobacz fatalną interwencję Boruca - Z czuba.tv »

John Rankin - tak nazywa się jedno z najgorszych wspomnień Artura Boruca karierze. W grudniu 2008 roku Polak zawalił mecz z Hibernian, w którym puścił gola z 40 metrów. Zdobywcą bramki był właśnie Rankin.

Teraz Boruc ponownie będzie musiał zagrać przeciwko Rankinowi i Hibernian, a stawka meczu jest najwyższa - liga szkocka finiszuje, jeżeli Celtic wygra w Edynburgu to zrówna się punktami z prowadzącymi Glasgow Rangers.

Zdaniem Rankina, Borucowi wcale nie będzie łatwo wymazać złego wspomnienia z grudniowego meczu i w tym jego drużyna ma zamiar upatrywać swojej szansy.

- Na Borucu będzie ciążyć wielka presja. Pamięta przecież tamtą bramkę. Na niektórych stadionach piłkarzom po prostu nie idzie. Boruc z niechęcią do nas powróci, ale wielcy zawodnicy lubią wyzwania. Celtic walczy o tytuł, ale na szczęście możemy trochę zdenerwować Polaka. Jeżeli kibice nam w tym pomogą, to możemy go trochę postraszyć - powiedział Rankin.

Na kolejkę przed końcem ligowych rozgrywek Celtic ma 80 pkt i jeśli wygra w niedzielę to zrówna się z prowadzącymi Rangersami. W ostatnim meczu "The Bhoys" zagrają u siebie z Hearts, a Rangersi powalczą na wyjeździe z Dundee Utd.

Relacja z meczu na Sport.pl

Zobacz specjalny serwis Sport.pl o Arturze Borucu »