Ireneusz Jeleń: Polski książę Paryża

Irenusz Jeleń strzelił 13 gola w sezonie, 10 w tym roku, najbardziej niesamowitego ze wszystkich. W Paryżu przeciw PSG polski napastnik rozegrał jeden z najlepszych meczów w sezonie i znów dał zwycięstwo Auxerre. Na konferencji prasowej trenerowi Auxerre Jeanowi Fernandezowi brakło słów, żeby opisać tą bramkę.
Zobacz niesamowitą bramkę Jelenia »

Ireneusz Jeleń nie zostanie królem strzelców francuskiej ligi, ale w sobotę wieczorem zasłużył przynajmniej na tytuł książęcy. Na Parc des Princes zachwycił swoimi umiejętnościami piłkarski Paryż.

Najpierw w 40. minucie Polak, który w tygodniu przedłużył do 2011 roku kontrakt z dotychczasowym klubem, wywarł taką presję na obrońcy PSG Zoumanie Camarze, że ten strzelił bramkę samobójczą - podobną do tych jakie Jeleń zdobywał w swoich ostatnich meczach z Caen i Grenoble - przelobował własnego bramkarza. To czego dokonał napastnik Auxerre pięć minut później wymyka się prawom fizyki. Jeleń dostał piłkę od Benoit Pedretti. Własna szybkość wyrzuciła go na linię końcową, ale opanował ją i odwracając się wokół własnej osi, natychmiast uderzył bezpośrednio do bramki z zerowego kąta. Pilka przeleciała między ręką Mickaela Landreau i słupkiem jego bramki.

Na konferencji prasowej trenerowi Auxerre Jeanowi Fernandezowi brakło słów, żeby opisać ten gol. - W pozycji w jakiej się znalazł, kiedy zobaczyłem, że piłka już wychodzi.... ufff. Mamy piłkarza, który strzela, zdobywa gole. Wszystko to jest dla niego łatwe. On wspaniale się teraz czuje. Dlatego nalegałem na przedłużenie kontraktu - powiedział.

Dziennik L'Equipe - tak jak za poprzedni mecz z Grenboble w którym strzelił dwa gole - przyznał Jeleniowi notę 8. Uznał go graczem meczu. "To najskuteczniejszy napastnik 2009 roku (zdobył tyle samo goli co Andre-Pierre Gignac z Tuluzy) i to nie jest już dla nikogo zaskoczeniem" ocenia polskiego piłkarza francuska gazeta. Docenia przede wszystkim talent indywidualny zawodnika, a jego gol nazywa "genialnym", podkreślając, że Jeleń miał w drugiej połowie jeszcze jedną szansę na strzelenie gola. Mickael Landreau tym razem obronił jego strzał. "Le Parisien" drugą bramkę dla Auxerre nazwało po prostu klejnotem.

Ireneusz Jeleń w klasyfikacji najskuteczniejszych strzelców jest z 13 bramkami na czwartej pozycji za Gignackiem, Guillaume Hoarau (PSG) i Karimem Benzemą (Lyon). Tyle samo bramek co Polak strzelili Fernando Cavenaghi z Bordeaux, Michel Bastos z Lille i Steve Savidan z Caen. Średnia bramek napastnika Auxerre wynosi 0,52, lepszą mają tylko Gignac (0,60) i Hoarau (0,53).

Na poprawienie dorobku Jeleń ma mało czasu. Do końca rozgrywek we Francji pozostały dwie kolejki. Auxerre gra z drużynami broniącymi się przed spadkiem - Saint-Etienne i FC Nantes.

Liczba Jelenia

10

tyle goli strzelił w 14 rozegranych w tym roku meczach. Jest najskuteczniejszym wraz z Andre-Pierre Gignackiem piłkarzem we Francji w 2009 roku.

Auxerre zdobywa Paryż Jeleń bohaterem! »