Sport.pl

Piłkarze zatrzymani przez policję po finale PE

Po finałowym meczu Pucharu Ekstraklasy policja zatrzymała Jacka B. piłkarza Śląska Wrocław i Tomasza M. z Odry Wodzisław. Zatrzymania mają związek z aferą korupcyjną.
Policjanci po meczu stali pod szatniami obydwu zespołów. Zatrzymani zostali: Jacek B. bramkarz Śląska oraz Tomasz M. napastnik Odry Wodzisław. Wszystko odbyło się bardzo spokojnie.

Z naszych informacji wynika, że ma to związek z ich grą w Górniku Polkowice. Obydwaj przed kilkoma sezonami bronili barw tego klubu, który masowo kupował mecze. M. i B. występowali w Górniku w sezonie 2003/04 i tego właśnie okresu dotyczą zarzuty korupcyjne stawiane osobom związanym z klubem z Polkowic. Wiosną 2004 roku Górnik kupował mecze, wręczając łapówki sędziom oraz piłkarzom rywali. Mimo tego zespołowi nie udało się uchronić przed degradacją.

Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że Śląsk rozwiąże kontrakt z winy Jacka B. jeśli prokuratura postawi mu zarzuty korupcyjne.

Również w środę rano został zatrzymany Radosław J. - były gracz Zagłębia Lubin, Górnika Polkowice i Świtu Nowy Dwór Mazowiecki. J. postawiono zarzuty i przesłuchano. Noc zawodnik spędził w areszcie. Jutro przesłuchanie będzie kontynuowane. Wiemy, że Radosław J. mógł być zamieszany w ustawianie meczów Świtu wiosną 2004 roku.

W całej aferze korupcyjnej zatrzymano i zarzuty postawiono już 212 osobom.



Piotr Reiss: Nie jestem Piotrem R., rozegrałem 300 meczów w lidze... - czytaj tutaj »