Mistrzowie enduro w Opolu

RAJDY ENDURO. Od soboty w Opolu i okolicach rozgrywana będzie III i IV runda mistrzostw Polski i Pucharu Polski w rajdach enduro.
Pierwsze zawody tegorocznych mistrzostw i Pucharu Polski odbyły się przed trzema tygodniami w Piekoszowie koło Kielc, teraz czołówka polskich motocyklistów i quadowców zagości na Opolszczyźnie. Baza rajdu ulokowana będzie na stadionie przy ul. Wschodniej w Opolu. Właśnie tam w sobotę około godz. 11 na trasę wyruszy pierwszy zawodnik. Tutaj także znajdować się będzie meta. Choć pierwsze plany były zupełnie inne. Organizatorzy zakładali, że w sobotę motocykliści wyruszą spod ratusza. Okazało się jednak, że w tym samym czasie odbywać się tam będą uroczystości związane z obchodami dni województwa opolskiego. Start przeniesiono na stadion żużlowy.

- Nie chcieliśmy wprowadzać dodatkowego zamieszania - tłumaczy organizator imprezy Andrzej Hawryluk.

Nie oznacza to jednak, że endurowcy nie zagoszczą na opolskim rynku. W piątek kibice będą tam mogli się spotkać m.in. z trzecim zawodnikiem ostatniego Rajdu Dakar, quadowcem Rafałem Sonikiem. Niestety, z powodu kontuzji Sonik nie wystartuje w zawodach, ale fani ścigania będą mogli zobaczyć w akcji innych czołowych polskich endurowców. W sumie na starcie stanie około 200 zawodników. Wśród nich pojawią się także reprezentanci Opolszczyzny. To siedmioosobowa ekipa Hawi Racing Team: Marcin Małek, Jakub Strzelczyk, Andrzej Hawryluk, Sebastian Krywult, Andrzej Segin, Marcin Szymowanek i Grzegorz Michułka.

Blisko 65-kilometrową trasę dojazdową biegnącą przez Opole oraz gminy Tarnów Opolski i Gogolin (mapka ze szczegółowym przebiegiem trasy na www.hawiracingteam.pl) endurowcy w sobotę pokonają czterokrotnie, zaś w niedzielę trzykrotnie. Na każdym okrążeniu czekają ich dodatkowo dwie specjalne próby czasowe: test enduro (w kamieniołomie przy ul. Powstańców w Gogolinie) oraz test cross (w kamieniołomie przy ul. Podmiejskiej w Opolu). To właśnie ta część rywalizacji jest najatrakcyjniejsza dla kibiców.

- O ile na odcinkach podjazdowych jedzie się raczej spokojnie, to próby, które odbywają się na wyznaczonej przez taśmy trasie, pokonuje się zawsze na maksa - tłumaczy Hawryluk. Zakończenie zawodów zaplanowane jest na niedzielę około godz. 15.