A liczba ich 31, czyli kto wypadnie z Ekstraklasy

Z ekstraklasą żegnają się Górnik Zabrze i Ruch Chorzów, a w barażu gra Cracovia. Takie wnioski ze swoich obliczeń wysuwa dziennikarz Gazety Wyborczej Jacek Sarzało. Według teorii Sarzały może się zdarzyć, że na koniec sezonu aż pięć ostatnich drużyn w tabeli będzie miało taką samą ilość punktów.
- Zwróciłem uwagę, że istnieje nawet bardzo prawdopodobny zestaw wyników, przy których ostatnich pięć miejsc w tabeli zajmą zespoły z tą samą liczbą punktów! A wynosi ona 31 - pisze na swoim blogu Jacek Sarzało

Raczej mało prawdopodobne jest, aby takich drużyn było jeszcze więcej. Jakie wyniki muszą paść, żeby na końcu tabeli znaleźli się Ruch i Górnik?

- Ruch ponosi porażkę w superważnym pojedynku w Gdyni, później pokonuje (bo musi) ŁKS, by na koniec oczywiście przegrać w Warszawie z Legią, która nie może tego meczu odpuścić - pisze Sarzało, piłkarze z Chorzowa mieliby wtedy 31 punktów i przedostatnie miejsce.

- Górnik bez problemów zdobywa trzy punkty z Odrą (która, jak wiadomo, gra w imieniu całego Śląska...), a ponieważ, niestety, polegnie na Cracovii, ostatnią deską ratunku jest dla niego zwycięstwo w Zabrzu z Polonią W. I to zwycięstwo, rzecz jasna, odniesie - dodaje dziennikarz. Przy takim obrocie spraw, Górnik będzie miał 31 punktów, ale będzie nadal ostatni.

Cały wpis na blogu Jacka Sarzały - czytaj tutaj »


Więcej o: