Play-off NBA: Wielki mecz w Chicago! Dwie dogrywki i zwycięstwo Bulls

Chicago Bulls pokonali po dwóch dogrywkach Boston Celtics i w rywalizacji do czterech zwycięstw jest remis 2:2.
Celtics mają w play-off ogromne kłopoty kadrowe. Nie gra nie tylko kontuzjowany Kevin Garnett, ale też jego pierwszy zmiennik Leon Powe, a na ławce rezerwowych nie ma zawodników, którzy mogliby pozytywnie wpłynąć na grę mistrzów NBA. Cały mecz Doc Rivers grał w zasadzie pierwszą piątką. Rywale grali w siódemkę, ale trener Vinny del Negro znany jest z tego, że lubi grać wąskim składem.

Po raz kolejny zachwycił Derrick Rose. Debiutant roku w meczu z Celtics otarł się o triple-double - miał 23 punkty, 11 zbiórek i 9 asyst. Liderem Celtics był Rajon Rondo, który zaliczył triple-double (25 punktów, 11 zbiórek i 11 asyst). Ale to nie oni byli głównymi aktorami w decydujących momentach drugiej dogrywki.

John Solmons rzucił 6 z 11 punktów Bulls w końcówce i w ostatnich sekundach zablokował trójkę Paula Pierce'a, który chciał doprowadzić do trzeciej dogrywki.

Mecz numer pięć pomiędzy Bulls i Celtics we wtorek w Bostonie.