Czarni wyrównali stan półfinału

Koszykarze Energi Czarni Słupsk rozgromili Turów Zgorzelec i w półfinale PLK jest remis 2:2
W piątek Turów wygrał w Słupsku 80:65 i udowodnił, że gorąca atmosfera w hali Gryfia nie jest mu straszna. Ale w niedzielę nie był już w stanie zatrzymać Czarnych. Druga i trzecia kwarta to popisy ofensywne gospodarzy. Z drugiej strony zatrzymani zostali najlepsi strzelcy Turowa - Damir Miljković, Tyus Edney i Chris Daniels. Duża w tym zasługa agresywnej obrony Czarnych, którzy nie ustrzegli się jednak mnóstwa fauli - 25. Trener Gasper Okorn zaskoczył rywali pierwszą piątką, w której zabrakło Demetrica Bennetta. Amerykanin, mimo że wszedł z ławki, i tak zdobył 16 pkt.

Mecz nr 5 odbędzie się w środę w Zgorzelcu o godz. 18. Transmisja w TVP Sport.

Energa Czarni Słupsk - Turów Zgorzelec 93:71. Kwarty: 21:20, 21:11, 27:19, 24:21. Czarni: Sroka 22 (4), Booker 14, Kedzo 12 (2), Bakić 9 (1), Burks 3 (1) oraz Bennett 16 (1), Malesa 8 (2), Cesnauskis 7, Leończyk 2, Dudkiewicz 0, Pabian 0. Turów: Turek 7, Daniels 7, Miljković 6 (2), Roszyk 2, Edney 2 oraz Witka 14 (2), Harris 13 (3), Drobnjak 10, Bailey 9, Stefański 1, Bochno 0, Strzelecki 0. Stan rywalizacji: 2:2.