Falstart Polaków w żużlowym Grand Prix Czech

Debiutujący w Grand Prix Rosjanin Emil Sajfutdinow niespodziewanie wygrał w sobotę Wielką Nagrodę Czech. Żadnemu z czwórki Polaków nie udało się awansować nawet do półfinałów.
- Tak naprawdę to nie wierzę, że wygrałem - mówił chwilę po finale mistrz świata juniorów z dwóch ostatnich sezonów, lider Polonii Bydgoszcz. - Miałem problemy na początku zawodów, nie mogłem dopasować motocykla tak, by był szybki na starcie, ale później już było lepiej - tłumaczył Emil, którego dopingowali kibice z dalekiego Bałakowa i Moskwy.

W turnieju głównym Sajfutdinow zajął dopiero ósme, ostatnie premiowane awansem miejsce. W pierwszym podejściu do półfinału tuż po starcie ostro starł się z obrońcą tytułu mistrza świata Duńczykiem Nickim Pedersenem, co zakończyło się jego upadkiem. - Wyjechaliśmy ze startu równo. Myślałem, że będę pierwszy w łuku, ale motocykl zaczął przerywać i zahaczyłem o łokieć Nickiego - opowiadał Rosjanin, który w powtórce wyścigu przegrał start, ale pięknym atakiem w pierwszym łuku wyprzedził rywali i wygrał z dużą przewagą. Podobnie było w finale, w którym pokonał najlepszego w turnieju głównym Szweda Fredrika Lindgrena oraz Australijczyków Jasona Crumpa i Leigh Adamsa. - Sędzia oddał Rosjaninowi wielką przysługę, bo powinien być wykluczony z półfinału - mówił zdenerwowany Pedersen, który ostatecznie zajął piąte miejsce. - Nie załamuję rąk, tracę do Crumpa tylko dwa punkty. Z całym szacunkiem dla Emila i Fredrika, to nie z tymi zawodnikami będę walczył o mistrzowski tytuł - dodał Duńczyk.

Zawody nie przyniosły spodziewanych emocji. Twardy tor nie pozwalał na walkę na dystansie, a dodatkowo nierówno zostały przygotowane pola startowe, z których najlepsze było to najbliżej bandy. W pierwszej części zawodów aż osiem razy wygrywali zawodnicy startujący z tego toru.

Najwięcej emocji było, gdy na torze pojawiał się Pedersen. Najpierw, w ósmym biegu, po starcie zablokował jadącego po zewnętrznej Grzegorza Walaska, przez co spadł na drugie miejsce, ale na ostatnim okrążeniu wyprzedził Lindgrena. Cztery wyścigi później Pedersen jechał trzeci, gdy minął go Sajfutdinow, który później jeszcze skutecznie zaatakował Anglika Scotta Nichollsa. Z kolei w 16. biegu Duńczyk do końca skutecznie walczył o dwa punkty ze Szwedem Andreasem Jonssonem.

Najbliżej półfinałów był tradycyjnie już Tomasz Gollob, który zajął dziewiąte miejsce. - Myślałem, że będzie lepiej, zabrakło jednego punktu. Miałem problem z motocyklem, który za późno zmieniłem - mówił później 38-letni zawodnik.

Tuż za Gollobem uplasował się Walasek, który do cyklu Grand Prix wrócił po siedmiu latach. Po dwóch wyścigach miał zerowy dorobek punktowy. Sebastian Ułamek zdobył pięć punktów i zajął 13. miejsce. Najgorzej wypadł ten, który najlepiej zaczął. Rune Holta w pierwszym biegu wygrał, ale później nie zdobył już punktów. - Miałem szczęście, że wygrałem ten pierwszy wyścig, bo już podczas jazdy czułem, że coś niedobrego dzieje się z motocyklem. W kolejnych biegach korzystałem z innego, który już nie był tak dobry - mówił Norweg z polskim paszportem.

Kolejna eliminacja mistrzostw świata już za dwa tygodnie w Lesznie. W Grand Prix Europy wystąpi pięciu reprezentantów Polski. Do czwórki, która jechała w Pradze dołączy Jarosław Hampel, który otrzymał od organizatorów dziką kartę.



Wyniki Grand Prix Czech

I półfinał: Crump, Lindgren, Bjerre, Jonsson. II półfinał: Sajfutdinow, Adams, Pedersen, Hancock. Finał: Sajfutdinow, Lindgren, Crump, Adams

Klasyfikacja końcowa:

1. Emil Sajfutdinow (Rosja) 17 (2,0,2,3,1,3,6), 2. Fredrik Lindgren (Szwecja) 19 (3,2,3,2,3,2,4), 3. Jason Crump (Australia) 14 (3,1,2,2,1,3,2), 4. Leigh Adams (Australia) 13 (1,1,3,3,3,2,0), 5. Nicki Pedersen (Dania) 12 (3,3,0,2,3,1), 6. Andreas Jonsson (Szwecja) 11 (2,3,2,1,3,0), 7. Greg Hancock (USA) 10 (d,2,3,3,2,0), 8. Kenneth Bjerre (Dania) 10 (1,3,2,3,0,1), 9. Tomasz Gollob (Polska) 7 (2,2,1,0,2), 10. Grzegorz Walasek (Polska) 6 (0,0,3,2,1), 11. Chris Harris (Wielka Brytania) 6 (1,1,1,1,2), 12. Hans Andersen (Dania) 6 (1,2,1,1,1), 13. Sebastian Ułamek (Polska) 5 (0,3,0,0,2), 14. Scott Nicholls (Wielka Brytania) 4 (2,0,1,1,0), 15. Rune Holta (Polska) 3 (3,0,0,0,0), 16. Matej Kus (Czechy) 1 (0,1,0,0,0)