Nick Heidfeld: Ktoś mnie uderzył z tyłu, być może był to Robert

- W pierwszym zakręcie było bardzo ciasno, udało mi się jednak wyprzedzić kilku rywali, potem ktoś mnie uderzył z tyłu. Być może był to nawet Robert - opowiada po nieudanym dla BMW Sauber GP Bahrajnu Nick Heidfeld
GP Bahrajnu: Kubica najgorzej w historii | wideo


Kubica: Nick uszkodził mi skrzydło »

Nick, co się wydarzyło w pierwszym zakręcie?

No cóż, takie rzeczy się zdarzają, kiedy startuje się z tyłu stawki. W pierwszym zakręcie było bardzo ciasno, udało mi się jednak wyprzedzić kilku rywali, potem ktoś mnie uderzył z tyłu. Być może był to nawet Robert. Następnie stuknąłem kogoś z przodu i musiałem zjechać po przednie skrzydło. Samochód tak czy inaczej był bardzo wolny. Na kilku pierwszych rundach traciłem po 5-6 sekund i to był w zasadzie koniec wyścigu.

Przed wyścigiem w Barcelonie macie sporo pracy

Tak. Oczywiście prace rozpoczęliśmy już kilka tygodni temu. A o tym, jakie będą efekty tych prac, przekonamy się dopiero w trakcie kolejnego wyścigu.

Najświeższe wieści z Formuły 1 zawsze na F1.pl »