Walka o awans w Stalowej Woli

Po dwóch meczach w Tychach, w półfinałowej rywalizacji w I lidze między Big Starem i Stalą Stalowa Wola jest remis 1:1. Jeśli koszykarze Stali wykorzystają w najbliższych dwóch meczach atut własnego parkietu, awansują do Polskiej Ligi Koszykówki.
Rywalizacja toczy się do trzech zwycięstw, a Stal wykonała duży krok w kierunku awansu, wygrywając pierwszy z dwóch pojedynków rozegranych przed tygodniem w Tychach. Teraz wystarczy im wygrać w sobotę i niedzielę przed własną publicznością, by cieszyć się z awansu. Jeśli jednak w Stalowej Woli obie drużyny podzielą się wygranymi, o awansie zadecyduje piąty mecz, który odbędzie się 29 kwietnia w Tychach.

Już przed pierwszymi pojedynkami trener Stali Bogdan Pamuła szanse obu zespołów oceniał równo. - Podobnie będzie w Stalowej Woli. Siły obu drużyn są wyrównane, wiele będzie zależało od dyspozycji dnia. Big Star ma Łukasza Pacochę, który jest wyróżniającym się graczem w I lidze i znakomicie sobie radzi na obwodzie. Jednak i pod koszem rywale mają kim straszyć - mówi szkoleniowiec Stali.

Dlatego też koszykarze Stali liczą, że szóstym zawodnikiem ich drużyny będą miejscowi kibice. Sobotni mecz rozpocznie się dopiero o godz. 20 ze względu na wcześniejszy mecz piłkarzy Stali z Widzewem Łódź. W niedzielę obie drużyny wybiegną na parkiet o godz. 18.30, a nie - jak planowano wcześniej - o 18. O przesunięcie o pół godziny prosiła Telewizja Rzeszów, która pokaże mecz.

W drużynie Stali pod znakiem zapytania stoi występ Adama Lisewskiego, który leczył skręcenie stawu skokowego i nie jest jeszcze w pełni sił. Jednak sam zawodnik bardzo chce wystąpić w meczach z Big Starem. - Mamy duże szanse na awans do ekstraklasy. Ale będzie trudno - mówi Lisewski. - Dwa tygodnie nie trenowałem. W Tychach wszedłem na parkiet w pierwszym meczu, bo wymagała tego sytuacja. Mam nadzieję, że do spotkań w Stalowej Woli wyleczę kontuzję i zagram po kilka minut w obu pojedynkach - dodaje środkowy Stali.



Pary półfinałowe play-off I ligi:

Intermarche Zastal Zielona Góra - Polonia 2011 Warszawa (stan rywalizacji: 1:1); Stal Stalowa Wola - Big Star Tychy (1:1)