Mobilizacja w Motorze przed meczem z Odrą

Odra jeszcze tej wiosny na boisku nie wygrała, z kolei Motor nie przegrał żadnego spotkania. Oba zespoły są zagrożone spadkiem z I ligi. Na ich jutrzejsze spotkanie wybiera się do Opola nowy prezes Motoru Grzegorz Bednarz




Dla lublinian ten tydzień był bardzo gorący. Zarówno pod względem organizacyjnym, jak i sportowym. Jeśli chodzi o pierwszą kwestię, to po miesięcznym pacie wybrano wreszcie nowego prezesa, którym został Grzegorz Bednarz. Poza tym, po pięciu remisach z rzędu w ostatniej kolejce zespół trenera Ryszarda Kuźmy wreszcie przełamał niemoc i pokonał u siebie Wisłę Płock 2:1. Lublinianie zagrali dobre spotkanie i można powiedzieć, że był to dla płocczan najniższy wymiar kary, bo gdyby gospodarze mieli lepiej ustawione celowniki, to wynik byłby wyższy. Niestety skuteczność strzelecka nie jest mocną stroną piłkarzy Motoru. Tej wiosny lublinianie zdobyli zaledwie trzy gole. W tej sytuacji niewielkim pocieszeniem jest, że piłkarze Odry zaledwie dwa razy pokonali bramkarzy rywali. W jesiennym spotkaniu obu zespołów padł remis 1:1. Gola dla opolan strzelił Michał Filipowicz, a dla Motoru Janusz Iwanicki. Obaj ci zawodnicy wiosną grają już w innych klubach.

Z pewnością nie będzie to jednak łatwe spotkanie, mimo że w tej chwili rywal lublinian jest chyba najsłabszą drużyną w lidze. Wprawdzie zespół trenera Piotra Rzepki jest przedostatni, ale za nim plasuje się tylko Kmita Zabierzów, który wycofał się z rozgrywek i to właśnie za nierozegrane spotkanie z tą drużyną Odrze dopisano jedyne zwycięskie trzy punkty tej wiosny. Opolanie, podobnie jak Motor, walczą o utrzymanie się, ale wygląda na to, że ich szanse z kolejki na kolejkę maleją. Oba kluby mają też podobne problemy finansowe i organizacyjne. Właśnie z tego powodu w zimie opuściło Odrę wielu piłkarzy z - Tomaszem Copikiem i najlepszym strzelcem Marcinem Józefowiczem na czele. Tak samo było w lubelskim klubie. Jedno różni oba zespoły - mianowicie postawa na boisku. Lublinianie są ostatnio na fali wznoszącej. - Na treningach zespół prezentuje się bardzo dobrze i chcemy podtrzymać tę dyspozycję - mówi Mirosław Kosowski, II trener Motoru. - Trochę posypał nam się skład, ale myślę, że nie wpłynie to na naszą postawę. Zmobilizuje to zmienników do lepszej gry. Zresztą, z tego co wiem, Odra też ma tego typu problemy. Z powodu kontuzji nie zagrają Bartłomiej Niedziela, Grzegorz Przygoda i Tomasz Lenart. Natomiast chory jest Karol Drej. Z kolei za żółte kartki będą pauzowali Kamil Król i Przemysław Żmuda. Drużyna jest zmotywowana ostatnimi występami i chcemy rozegrać w Opolu kolejny dobry mecz.

W zespole Odry nie zagrają doskonale znany na Lubelszczyźnie z występów w Górniku Łęczna Marcin Rogowski i Paweł Odrzywolski, którzy pauzują za żółte kartki.

Początek spotkania wyznaczono na godz. 18.



Przewidywane składy



Odra: Bella - Kowalczyk, Kociński, Król, Grodzki - Kalinowski, Jaskólski, Felipe, Cieluch - Adamczyk, Uchenna.

Motor: Mierzwa - Falisiewicz, Ptaszyński, Maciejewski, Misztal - Oziemczuk, Maziarz, R. Król, Syroka, Piotrowicz - Carabulea.



Rywale w statystyce

Odra - Motor

17.miejsce14
21punkty26
5wygrane5
6remisy11
15przegrane 9
strzelcy

Józefowicz - Iwanicki, Popławski,

Wawrzyńczok,

Oziemczuk, R. Król

6 2

1 pierwszy mecz 1