Sport.pl

Manchester wygrywa i jest liderem. Chelsea traci punkty

Manchester United pokonał w środę w ligowym meczu Portsmouth 2:0 i objął prowadzenie w tabeli. Tymczasem Chelsea zremisowała bezbramkowo z Evertonem
Arszawin i Fabiański zatrzymali Liverpool »

Manchester pokonał na własnym boisku Portsmouth 2:0. Wynik otworzył w 9. min. Wayne Rooney wpychając piłkę do bramki. Formalności dopełnił w 82. min. Michael Carrick po dobrym podaniu od Paula Scholesa, który zagrał w środę swój 600 mecz w barwach United. Dzięki temu spokojnemu zwycięstwu "Czerwone Diabły" powróciły na szczyt ligowej tabeli, mając na koncie 74 pkt - o trzy więcej od Liverpoolu. Manchester ma także w zapasie jeden mecz zaległy.

Ważniejsza od United w środowy wieczór była jednak drużyna Chelsea, która, być może, wyeliminowała się na własne życzenie z walki o tytuł mistrzowski. "The Blues" zremisowali bezbramkowo na własnym stadionie z Evertonem. Na pięć kolejek przed końcem sezonu mają trzy punkty mniej od Liverpoolu.

We wtorek natomiast odbył się wielki hit Premier League: Liverpool - Arsenal. Po niesamowitym, pełnym emocji meczu padł remis 4:4. Błędów nie ustrzegł się stojący w bramce gości Łukasz Fabiański, ale wszyscy komentatorzy ocenili jego występ jako bardzo dobry. Arsenal jest czwarty w tabeli z 62 pkt.

Wyniki środowych spotkań Premier League:

Chelsea - Everton 0:0

Manchester United - Portsmouth 2:0

Man Utd: Mistrza już mamy, na Ligę Mistrzów czekamy?
Bukmacher stracił na Fabiańskim 500 tys. funtów >


Więcej o: