ATP w Barcelonie: Porażka Juana Carlosa Ferrero

Były lider światowego rankingu tenisistów Hiszpan Juan Carlos Ferrero przegrał z Rosjaninem Igorem Kunicynem 5:7, 6:7 (3-7) w pierwszej rundzie turnieju ATP w Barcelonie (pula nagród 1,955 mln euro).
Ze zmiennym szczęście przebiegały występy hiszpańskich tenisistów w pierwszym dniu turnieju Barcelona Open Banco Sabadell. Awans do drugiej rundy zapewnili sobie między innymi Nicolas Almagro i Alberto Martin, zaś porażki ponieśli Juan Carlos Ferrero oraz Albert Montanes.

Pełnym dramaturgii było spotkanie Nicolasa Almagro i Victora Hanescu. 28-letni Rumun wygrał pierwszego seta 6:3, w drugim nie wykorzystał dwóch meczboli i przegrał ostatecznie tą odsłonę w tie breaku 7:9. Przy stanie 2:2 w decydującej partii pochodzący z Bukaresztu tenisista został zmuszony do podania spotkania, gdyż dalszą rywalizację uniemożliwiły mu skurcze. Hiszpan awansował do drugiej rundy, chociaż w całym spotkaniu nie zdołał ani razu przełamać podania Rumuna (miał ku temu sześć okazji).

Rozczarowaniem zakończył się występ faworyta miejscowych kibiców - Alberta Montanesa. Trenujący na co dzień w Barcelonie tenisista, który w ubiegłym roku doszedł tu do ćwierćfinału, został zatrzymany przez Janko Tipsarevicia. 24-letni Serb zwyciężył w dwie godziny oraz trzy minuty 6:4, 7:6(1). Był to drugi mecz obu tenisistów. Przed rokiem w Hamburgu pewne zwycięstwo odniósł Montanes (6:2, 6:1).

Z różnym skutkiem wykorzystali "dzikie karty" reprezentanci gospodarzy. Urodzony i trenujący w Barcelonie Alberto Martin wygrał z Marciem Gicquelem 6:3, 6:4. Reprezentant gospodarzy wykorzystał pięć z trzynastu szans na przełamanie, samemu trzykrotnie tracąc serwis.

Kolejnym rywalem Martina będzie rozstawiony z numerem dwanaście Igor Andriejew. Rosjanin pokonał dziś Andreasa Seppiego 6:3, 3:6, 7:5 i był to jego pierwszy wygrany mecz w stolicy Katalonii w karierze. W trzech poprzednich edycjach tego turnieju przegrywał w pierwszej rundzie.

Szansy od organizatorów nie wykorzystał Juan Carlos Ferrero. 29-letni Hiszpan przed dwoma tygodniami wygrał turnieju w Casablance, ale w Barcelonie uległ już w pierwszej rundzie Igorowi Kunicynowi 5:7, 6:7(3). Dla Ferrero był to dziewiąty start w tej imprezie, ale po raz pierwszy w karierze odpadł już w inauguracyjnej fazie zmagań.

Wyniki pierwszej rundy:

Igor Andriejew (Rosja, 12) - Andreas Seppi (Włochy) 6:3, 3:6, 7:5

Christoph Rochus (Belgia) - Nicolas Devilder (Francja) 6:4, 6:4

Janko Tipsarevic (Serbia) - Albert Montanes (Hiszpania) 6:4, 7:6(1)

Jose Acasuso (Argentyna) - Dudi Sela (Izrael) 6:4, 7:5

Alberto Martin (Hiszpania, WC) - Marc Gicquel (Franjca) 6:3, 6:4

Santiago Ventura (Hiszpania, Q) - Marcel Granollers (Hiszpania) 7:6(3), 6:3

Potito Starace (Włochy) - Ernest Gulbis (Łotwa) 4:6, 6:3, 6:3

Nicolas Almagro (Hiszpania, 10) - Victor Hanescu (Rumunia) 3:6, 7:6(7), 2:2 i krecz

Tomas Berdych (Czechy, 15) - Martin Vassallo Arguello (Argentyna) 5:2 i krecz

Igor Kunicyn (Rosja) - Juan Carlos Ferrero (Hiszpania, WC) 7:5, 7:6(3)

Michaił Kukuszin (Kazachstan, Q) - Pere Riba-Madrid (Hiszpania, Q) 6:2, 7:6(5)

Juan Ignacio Chela (Argentyna) - Thomaz Bellucci (Brazylia) 6:2, 3:6, 6:4

Frederico Gil (Portugalia, Q) - Yen-Hsun Lu (Tajwan) 6:2, 6:1