Siatkarska Calisia Kalisz dzisiaj upadnie?

SIATKÓWKA. Postawienie Stowarzyszenia Siatkówki Kaliskiej Calisia w stan upadłości - taki wniosek stanie zapewne na dzisiejszym walnym zebraniu członków.


Powodem są długi, które ma stowarzyszenie. - Rzeczywiście, z tego, co wiem, jest pomysł upadłości. Nie umiem jednak powiedzieć, czy zostanie wcielony w życie - tłumaczy prezes klubu Wiesław Kostera.

Upadłość mogłaby tylko pomóc kaliskiej siatkówce, bowiem stowarzyszenie zajęłoby się spłatą długów, natomiast na potrzeby kontynuowania występów w rozgrywkach siatkarek powołana zostałaby sportowa spółka akcyjna.

Spółka taka, już bez obciążeń, miałaby większą łatwość w pozyskiwaniu sponsorów dla znajdującej się w poważnych tarapatach kaliskiej siatkówki. Pytanie jednak, jak władze PZPS oraz Ligi Siatkówki Kobiet zareagują na takie następstwo prawne w Kaliszu.

- Istnienie spółki jest zresztą wymogiem Polskiego Związku Piłki Siatkowej, więc ona musi powstać - mówi prezes Kostera, który jednak zastrzega, że nie chce przewidywać, jakie decyzje zapadną na dzisiejszym walnym. - Ja coś powiem, prasa zacytuje, a potem się okaże, że to była wypowiedź niestosowna - stwierdził. - Poczekajmy do walnego, zobaczymy, co postanowi, i wówczas będę komentować.

Calisia Kalisz jeszcze w 2007 r. była mistrzem Polski, a rok temu miała brązowy medal. Po wycofaniu się Winiar próbowała kontynuować wielkie tradycje siatkarskie w Kaliszu, ale nie uratowała się przed pierwszą w dziejach degradacją do I ligi. Teraz w Kaliszu trwają poszukiwania sposobu na to, jak szybko do ekstraklasy wrócić.

Kalisz debiutował w ekstraklasie w 1995 r. Od tamtej pory czterokrotnie był mistrzem Polski.