Sport.pl

Flavio Briatore: Nie chcę być Robin Hoodem, ale trzeba "ciąć" po Brawnie

Spotkanie FOTA (Związek Zespołów Formuły 1) odbędzie się 6 maja. Wtedy okaże się, czy rewelacja tego sezonu Brawn GP straci nawet 30 mln euro, czego domaga się szef Renault Flavio Briatore.
Podwójne dyfuzory, czyli o co kłóci się F1? »

Spotkanie organizacji FOTA (Formula 1 Team Association) zrzeszającej zespoły F1 odbędzie się 6 maja. W jego trakcie zapadną ważne decyzje budżetowe, którą mogą przesądzić o obliczu tego sezonu.

Tymczasem wrzawa w świecie F1 trwa w najlepsze. Szef teamu Renault Flavio Briatore głośno zapowiada, że na spotkaniu będzie ostro starał się przeforsować swój plan "wyrównania różnic" pomiędzy zespołami.

Zdaniem Włocha hegemonia Brawn GP (kierowcy teamu Rossa Brawna prowadzą w obu klasyfikacjach: konstruktorów i kierowców- przyp. Sport.pl) wzięła się ze złej decyzji Trybunału Arbitrażowego FIA, który zalegalizował tzw. "podwójne dyfuzory". Z przebiegu dotychczasowych wyścigów wynika, że właśnie ta część przyczyniła się głównie do sukcesów Brawna. Mają je również Toyota i Williams - także mocne w tym sezonie. Reszta zespołów chcąc dogonić czołówkę będzie musiała skonstruować dyfuzory i zamontować je w swoich samochodach. A to kosztuje niemało.

- Nie chcę być Robin Hoodem, ale nie mam pieniędzy na nowe dyfuzory i nie jestem w stanie skończyć sezonu na drugim miejscu za Brawnem - powiedział Briatore na łamach hiszpańskich mediów.

Skąd F1 weźmie pieniądze na dogonienie Brawna?

Pieniądze na budowę dyfuzorów Briatore chce zarobić na...Brawnie. Z planu Włocha wynika, że jeżeli zespołowi Rossa Brawna obetnie się trzyletnie dochody z transmisji telewizyjnych i finanse, które dostają oni na podróże, to starczy na nowe części.

- Uważam, że musimy jeszcze raz spojrzeć na to, w jaki sposób rozdzielamy pieniądze - przyznał Briatore.

Niemiecka agencja prasowa SID podała, że aż 70 procent zespołów musi wyrazić zgodę, aby nowy team Rossa Brawna przejął dotacje, którą wcześniej otrzymywała Honda. Informacja ta ucieszyła podobno Briatorego, który skwapliwie ją powtórzył.

Jak na całą sprawę zapatruje się Ross Brawn?

- Nie zamierzam odpowiadać na to wszystko. Bardzo mi przykro, że mówi się o tym publicznie, a jest to przecież interesem wyłącznie zespołów, które skupia FOTA. Ale to jest w jego stylu. Nie będę o tym mówił - komentuje zachowanie Briatorego szef Brawn GP.

Nowy zespół w F1 Brawn GP powstał w marcu tego roku. Wtedy właściciele koncernu motoryzacyjnego Honda ogłosili, że doszli do porozumienia w sprawie sprzedaży swojego teamu. Nabywcą okazał się były szef japońskiej ekipy - Ross Brawn.

Briatore atakuje, Brawn grozi: Możemy wycofać się FOTA »