Jubilat został bohaterem derbów

Gdyby derbowe spotkanie piłkarskiej II ligi pomiędzy Elaną Toruń, a Zawiszą trwało tylko 45 minut można byłoby powiedzieć, że bydgoszczanie pechowo mecz zremisowali. Po przerwie jednak na boisku dominowali gospodarze. Nie zdobyli gola, bo w bramce stał obchodzący w sobotę 31. urodziny Artur Gajewski
Gajewski w Toruniu nie miał łatwego życia. Próbkę swoich umiejętności pokazał jeszcze przed przerwą broniąc strzały Aleksandra Atanackovicia i Dimitrija Viarstaka. Szczególnie ten drugi powinien dać prowadzenie Elanie, ale będą praktycznie w sytuacji sam na sam przegrał pojedynek z Gajewskim. Mieliśmy okazję, ale trudno nie udało się, choć bardzo zależało nam na wygranej - mówił później Atanacković.

Gospodarzom zależało, by derby było świętem nie tylko dla piłkarzy, ale przede wszystkim dla kibiców. M.in. dlatego zrobili 1500 specjalnych żółtych koszulek z napisem toruńska Elana. Niestety ich fani bardzo szybko źle się popisali. Niedługo po rozpoczęciu meczu ruszyli w kierunku sektora zajmowanego przez bydgoszczan. Ich zapał bardzo szybko ostudziła jednak policja i wszystko wróciło do normy. W tym samym czasie kiedy fani Elany ganiali się z policjantami na boisku dominowali goście. Obaj trenerzy jeszcze przed meczem nie ukrywali, że chcą czymś zaskoczyć rywala. Niespodzianka zdecydowanie bardziej udała się szkoleniowcowi Zawiszy Mariuszowi Kurasowi. Ustawił zespół bardzo ofensywnie, a w dodatku dokonał kilku niespodziewanych roszad. Ta największa dotyczyła ustawienia na prawej obronie Szymona Maziarza, a na lewej pomocy Mateusza Zaremskiego.

- Chciałem trochę pozmieniać, ale chyba nie do końca to wszystko wyszło. Myślałem, że Szymon Maziarz z Tomkiem Szczepanem na prawej stronie wprowadzą trochę więcej zamieszania w szeregi rywali, ale obaj chyba jednak nie zagrali tak, jak tego od nich oczekiwałem - tłumaczył później Kuras. W przerwie za Szczepana na boisku pojawił się Damian Cuper.

Dodatkowym atutem bydgoszczan był w pierwszej połowie silny wiatr (po przerwie role się odwróciły). Niestety nasi piłkarze po dobrych 20 minutach później oddali gospodarzom środek pola. Oprócz wspomnianych już Atanackovicia i Viarstaka spore zagrożenie stwarzał też Wiaczesław Zamara.

Po zmianie stron przewagę mieli torunianie, ale albo tracili piłkę na polu karnym, ale na posterunku stał Gajewski.

- Szkoda, bo przynajmniej w drugiej połowie powinniśmy coś strzelić. My niestety znowu przespaliśmy pierwsze czterdzieści pięć minut i z tego jestem najbardziej niezadowolony - ocenił trener Elany Wiesław Borończyk.

Bydgoszczanie w drugiej części nie mieli za dużo okazji. Na uwagę zasługuje strzał z dystansu Krzysztofa Szala, który minął słupek bramki Elany. Losy meczu mógł w ostatnich minutach odmienić bydgoszczanin grający w barwach toruńskiej drużyny - Karol Bilski. Po jego uderzeniu jedyny błąd w meczu popełnił Gajewski. Piłką odbiła się od jego rąk i pewnie wpadłaby do siatki, gdyby nie słupek.

Elana - Zawisza 0:0

Elana: Woźniak- Zamiatowski (Bilski 86.), Kowalski, Świderek, Wróbel- Zamara, Czarnecki, Młodzieniak, Charzewski (Kowalczyk 72.) - Atanacković, Wiarstak (Grube 66.)

Zawisza: Gajewski - Maziarz (Krzywicki 72.), Tomczak, Łukaszewski, Rogalski- Piętka, Szczepan (Cuper 46.), Tarnowski, Zaremski (R. Kanik 64.)- Szal, Bajera

Sędziował: Tomasz Garbowski (Kluczbork)

Żółta kartka: Świderek (Elana)

Widzów: 4000



Gawin/Ślęza Wrocław - Unia Janikowo 0:1 (0:0)

Bramka: 0:1 Filipek (74.)

Unia: Wróbel- Warczachowski, Mysiak, Chmielecki, Komsta- W. Kaźmierczak, Nowaczyk, Cegliński, Kalinowski, Filipek- Ślifirczyk Nielba Wągrowiec - Victoria Koronowo 4:2 (2:1)

Bramki: 0:1 Mądrzejewski (2.), 1:1 Mikołajczak (27.), 2:1 Mikołajczak (40.), 3:1 Skory (50. - sam.), 4:1 Figaszewski (70.), 4:2 Kanik (71.)

Victoria: Skory- Stoppel, Szczukowski, Raszka (66. Poznański), Malczuk- Migawa, Mądrzejewski, Skonieczka (60, Kawałek), Raczyński (55. Kujawka)- Nowicki, Kanik

Pozostałe wyniki: Lechia Z. Góra - Miedź Legnica 1:1, Kotwica Kołobrzeg - Zagłębie Sosnowiec 0:0, Chemik Police - MKS Kluczbork 0:1, Polonia Słubice - Czarni Żagań 0:0, Raków Częstochowa - GKS Tychy 1:2, Jarota Jarocin - Pogoń Szczecin 2:2.

1. Kluczbork254741-25
2. Pogoń244637-25
3. Kotwica244537-19
4. Gawin/Ślęza224441-20
5. Nielba244146-32
6. Raków253934-23
7. Unia253923-17
8. Elana253732-29
9. Zagłębie253228-23
10. Tychy253221-23
11. Zawisza243029-30
12. Jarota252931-29
13. Czarni252924-41
14. Lechia252630-46
15. Miedź252526-40
16. Chemik242323-40
17. Polonia252123-40
18. Victoria251716-40