Sport.pl

F1: Brawn GP opuści FOTA?

Szef Brawn GP Ross Brawn zapowiedział, że zamieszanie wokół dyfuzorów i ich legalności może spowodować, że jego zespół wycofa się z członkostwa w organizacji FOTA (Formula 1 Team Association)
Felipe Massa domaga się KERS »

Szef rewelacyjnie spisującego się bieżącym sezonie zespołu Brawn GP Ross Brawn zapowiedział, że w wyniku całego zamieszania z dyfuzorami, które od kilku tygodni stało się przewodnim tematem w świecie F1, jego team może opuścić szeregi organizacji FOTA (Formula 1 Team Association), która zrzesza zespoły formuły 1.

Reakcja szefa Brawn GP może być spowodowana zbyt ostrymi słowami zwierzchnika Renault Flavio Briatore, który zapowiedział, że na kolejnym spotkaniu organizacji będzie wnioskował o usunięcie Brawna z funkcji dyrektora technicznego FOTA i zmniejszenie sumy pieniędzy, które jego zespół otrzymuje z reklam.

Flavio Briatore uważa, że Brawn powinien dużo mniej czerpać z puli F1, ponieważ po zaaprobowaniu przez Trybunał FIA legalności nowych dyfuzorów (które Brawn GP już posiada - przyp.Sport.pl) wiele zespołów musi ponieść kolosalne koszty związane z ich konstrukcją i przebudową bolidów.

Formą obrony Brawna przed cięciami FOTA jest groźba wycofania się zespołu z szeregów organizacji. Szef Brawn GP stara się odpierać ataki, mówiąc o potrzebie skupienia się na sprawach ściśle sportowych.

- Nie można mieszać spraw sportowych z politycznymi. Bardzo mi przykro, że zamiast rozmawiać o wyścigach, coraz więcej mówi się o kwestiach tylko pośrednio z nimi związanymi. Jak się okazuje wielu szefów teamów F1 już stało się politykami - powiedział Ross Brawn.

FOTA (Związek Zespołów Formuły 1) została powołana do istnienia 29 lipca 2008 roku. Związek zajmuje się dyskusją i pośredniczeniem w dialogu między zespołami F1 i FIA.

Dyfuzory w Brawn GP jednak legalne - przeczytaj o decyzji FIA »