Sport.pl

Sąd Najwyższy nad ekstraklasą!

Sąd Najwyższy jednak rozpatrzy protesty w sprawie trzech klubów ukaranych przez PZPN za korupcję. A to może oznaczać gorące lato w ekstraklasie.
We wtorek na tzw. przedsprawie SN analizował - czy trzy skargi kasacyjne spełniają wymogi formalne. Chodzi o ubiegłoroczne wyroki Trybunału przy PKOl., który Widzewowi Łódź cofnął orzeczoną przez PZPN degradację za korupcję, uznając, że czyny się przedawniły, a dwa tygodnie później w bliźniaczo podobnych przypadkach Korony Kielce i Zagłębia Lubin degradacje podtrzymał.

Pewny swoich racji związek złożył w sprawie Widzewa skargę kasacyjną do SN. Korona i Zagłębie też poszły do SN, przekonane z kolei, że podobnie jak łodzianom im również należy się uniewinnienie.

Na wtorkowym posiedzeniu SN uznał, że wszystkie wnioski spełniają wymogi formalne i w komplecie przyjął je do rozpatrzenia! Jak dowiedzieliśmy się w biurze prasowym SN za około dwa tygodnie powinniśmy poznać termin rozprawy, którą sąd wyznaczy prawdopodobnie za ok. dwa miesiące.

Przyjęcie wniosków oznacza, że może czekać nas kolejne gorące lato poza boiskiem. Trudno wszak przypuszczać, by SN poszedł śladem Trybunału przy PKOl. i w takich samych sprawach wydał różne wyroki. A więc bardzo możliwe, że albo degradacja Widzewa zostanie przywrócona, albo Koronie i Zagłębiu cofnięte! Wszystkie trzy kluby walczą w tej chwili o sportowy awans do ekstraklasy. W ekstremalnych przypadkach ewentualne decyzje SN mogą spowodować albo kolosalne zamieszanie w rozgrywkach (np. Widzew awansuje na boisku, ale trzeba go będzie zdegradować), albo żądania gigantycznych odszkodowań (Korona i Zagłębie wchodzą sportowo, a SN dodatkowo anuluje ich ubiegłoroczne degradacje)...

Do czasu rozprawy każda ze stron ma prawo wycofać swój wniosek z SN.

Przypominamy, że kara degradacji wciąż wisi nad Jagiellonią Białystok, którą w styczniu Wydział Dyscypliny wyrzucił z ligi za ustawianie meczów.

Przyjeżdża Platini. Które miasta wykluczy - czytaj tutaj »