Adriano chce przerwy od futbolu

Brazylijski napastnik Interu Mediolan - Adriano może odejść z klubu po tym jak ogłosił, że chce sobie zrobić przerwę od piłki nożnej na czas nieokreślony. Podczas czwartkowej konferencji prasowej w Rio de Janeiro piłkarz ogłosił, że stracił "radość z gry".
Brazylijczyk nie powrócił do Mediolanu po zeszłotygodniowym meczu reprezentacji z Peru. Zaszył się w Rio, w domu swojej matki. Wywołał tym samym spekulacje we włoskich mediach, gdyż nie jest to jego pierwsza "ucieczka" z klubu.

- Zatrzymałem na chwilę moją karierę, ponieważ straciłem radość z gry - przyznał Adriano na konferencji. - Może to potrwać dwa lub trzy miesiące. We Włoszech jest ogromna presja i nie chce tam wracać. Chce żyć w spokoju tutaj w Brazylii - oświadczył piłkarz.

Napastnik dodał, że nie jest zadowolony ze swojego pobytu w Mediolanie - Przemyślę swoją karierę. W Brazylii między swoimi przyjaciółmi i rodziną jestem szczęśliwy.

Brazylijczyk zaprzeczył także plotkom jakoby miał być chory lub kontuzjowany - Adriano nie jest martwy. I nie wybieram się do żadnego szpitala. Postaram się odbudować swoją radość z gry, która znikła, gdyż nie byłem szczęśliwy - zakończył napastnik Interu.

Adriano daje "znak życia" - czytaj tutaj »