Motor wiosną niepokonany, ale bez zwycięstwa

Piłkarze lubelskiego I-ligowego Motoru zachowali miano drużyny niepokonanej tej wiosny. Wprawdzie zespół trenera Ryszarda Kuźmy jeszcze także nie wygrał, ale zanotował trzeci remis z rzędu. Tym razem wyjazdowe spotkanie z Turem zakończyło się wynikiem 0:0.
Gospodarze wystartowali w tym roku słabo. Po ostatniej porażce w derbach Wielkopolski z Wartą 1:4 w zespole Tura nastąpiła zmiana trenera. Doskonale znanego na Lubelszczyźnie z pracy w zamojskim Hetmanie Przemysława Cecherza zmienił Marian Kurowski. Zespół z Turku zamierzał to spotkanie wygrać, aby wreszcie przełamać fatalna passę i dobrze zaprezentować się przed nowym szkoleniowcem. Zresztą podobny cel mieli lublinianie, którym widmo spadku zagląda w oczy i Motor jeszcze tej wiosny nie zaznał smaku zwycięstwa. W pierwszej połowie nieco lepiej prezentował się zespół z Lublina, który stworzył kilka sytuacji do zdobycia bramki. Bliski szczęścia był Damian Falisiewicz, a sytuacji sam na sam z bramkarzem gospodarzy nie wykorzystał Kamil Oziemczuk. Z kolei dla Tura dobrej okazji do zdobycia gola nie wykorzystał Benjamin Imeh.

W drugiej części spotkania inicjatywę mieli piłkarze z Turku, ale nie potrafili jej przekuć na gola. Natomiast dla Motoru bramkę mógł zdobyć pomocnik Bartłomiej Niedziela, ale w dogodnej sytuacji przestrzelił.

Motor 0

Tur 0 Tur: Sabela - Grabowski, Madera, Kiczyński, Kasprak, Bartos (74. Hyży Ż ) - Łagiewka (62. Adamski), Bałecki (46. Skokowski), Bieniek - Sędziak, Imeh Ż . Motor: Mierzwa - Falisiewicz Ż , Ptaszyński Ż , Maciejewski Ż , Misztal - Syroka (71.Piotrowicz), Drej, Maziarz (62. Niedziela Ż ), Żmuda, Melnyczuk - Oziemczuk (86. Król) Sędziował: Andrzej Morowiec (Katowice) Widzów: 2200