Sport.pl

Kolejna legenda rzuca wyzwanie Adamkowi

Tomasz Adamek nie musi się martwić, jeśli nie powiodą się negocjacje z Bernardem Hopkinsem. Do walki z polskim mistrzem świata gotowa jest jeszcze większa gwiazda boksu - Roy Jones Junior
>> Młodzi nie potrzebują Kościoła. Dlaczego?

O Jonesie nie można napisać inaczej niż legenda. 40-letni Amerykanin to były mistrz świata w kategorii średniej, superśredniej, półciężkiej i ciężkiej. Jeśli chodzi o zdobyte tytuły, Hopkins może się z nim równać, jeśli chodzi o widowiskowość - nie ma szans. Junior walczy niezwykle efektownie: między linami wprost tańczy, a przez większość walki w ogóle nie trzyma gardy - lewą rękę ma opuszczoną, a przed ciosami broni się balansem ciała.

O sile jego ciosu przekonali się m.in. John Ruiz, Felix Trinidad, James Toney czy Virgill Hill. Jonesa zna wielu polskich kibiców. Przed laty dużo mówiło się o jego walce z Dariuszem Michalczewskim. Michalczewski nie chciał lecieć do USA, Junior do Niemiec i do ich pojedynku nigdy nie doszło.

Teraz Amerykanin zamarzył sobie walkę z innym Polakiem. - Chcę walczyć o tytuł Adamka w kategorii juniorciężkiej, a nie o jakieś wymyślone trofea - powiedział w rozmowie z polonijnym dziennikarzem Przemysławem Gancarczykiem. - Jestem pewien, że dla stacji telewizyjnych, jak HBO czy Showtime, walka Adamek - Roy Jones Jr byłaby bardziej atrakcyjna niż walka Hopkins - Adamek, ponieważ ja mam znacznie więcej fanów niż Bernard - dodał Amerykanin. I ciężko odmówić mu racji. O swoją sławę pięściarz dbał nie tylko na ringu. Kilka lat temu nagrał hiphopową płytę, wystąpił też w kilku filmach. Legendarny raper Nas w jednym ze swoich utworów nazwał go "nowym Mike'em Tysonem".

Pytanie, czy takiej walki chciałby Adamek, jest zbędne. To wymarzony rywal naszego czempiona federacji IBF, jeszcze z czasów gdy walczył w kategorii półciężkiej. Ziggi Rozalski, promotor Polaka, przyznał, że pierwsze kroki, by do tej walki doszło, już zostały podjęte. - Tylko spokojnie, na razie wiemy tylko, że Jones chce tej walki, no a my oczywiście też - tłumaczy Rozalski.

Firma Main Events, która wraz z Rozalskim dba o interesy Adamka, wciąż nie skończyła jednak negocjacji z Bernardem Hopkinsem. Ludzie "B-Hopa" dwukrotnie podbili ofertę dla Polaka i teraz dają mu milion dolarów. W rezerwie są jeszcze były mistrz wagi ciężkiej Chirs Byrd oraz Glen Johnson, były czempion kategorii półciężkiej. Co ciekawe - obaj są chętni do walki w Polsce.

Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas: metro(at)agora.pl
Sprawdź czy twój zwierzak ma nadwagę