Świetna forma Gruchały. Drużyna zawiodła

Florecistka Sietomu AZS AWFiS Gdańsk Sylwia Gruchała zajęła trzecie miejsce w turnieju Pucharu Świata w Marsylii. Znów zawiodła drużyna, która odpadła w ćwierćfinale
Turniej w Marsylii był kolejnym w tym sezonie znakomitym występem Gruchały. Trzecie miejsce najlepszej polskiej florecistki cieszy tym bardziej, że turniej "Challenge Jeanty" we Francji miał rangę Grand Prix, czyli punkty w nim zdobyte liczą się podwójnie.

Na drodze do finału Gruchale stanęła Hyun Hee Nam. Koreanka już trzeci raz w tym sezonie okazała się lepsza od zawodniczki Sietomu, której trenerem jest Adam Kaszubowski. Gruchała przegrała tym razem 6:15. Wcześniej polska zawodniczka pokonała dwie Koreanki - Na Rae Kim 15:7 i Gil Ok Jung 12:11 oraz dwie Włoszki - Valentinę Cipriani 15:12 i w ćwierćfinale Elisę Di Franciscę 15:14.

W finale francuskiego turnieju Hyun Hee Nam przegrała 10:15 z Włoszką Valentiną Vezzali, która odniosła trzecie pucharowe zwycięstwo w trzecim starcie w tym sezonie.

Miejsca pozostałych florecistek Sietomu (w turnieju wystartowało 107 zawodniczek): 12. Małgorzata Wojtkowiak (wygrała dwie walki, przegrała w 1/8 finału z Di Franciscą), 14. Katarzyna Kryczało (także wygrała dwa razy, odpadła w 1/8 finału z Hyun Hee Nam), 56. Karolina Chlewińska, 69. Magdalena Knop, 83. Anna Rybicka (nie wygrały żadnej walki).

W niedzielę, ponieważ turniej w Marsylii miał rangę Grand Prix, odbyła się również rywalizacja drużynowa.

Polki, walczące w składzie: Gruchała, Wojtkowiak, Chlewińska oraz Martyna Synoradzka (AZS AWF Poznań), rozpoczęły zmagania od meczu w 1/8 finału z Ukrainą. To spotkanie miało dla nich wyjątkowe znaczenie, bo to właśnie z Ukrainkami Polki przegrały sensacyjnie w turnieju w Gdańsku, co odebrano jako ich kompromitację.

Tym razem nie było niespodzianki, nasze florecistki wygrały pewnie 45:30, ale... na tym sukcesy polskiej drużyny w Marsylii się skończyły. Już w ćwierćfinale minimalnie lepszy okazał się bowiem zespół z Niemiec, który wygrał z Polkami 31:30.

Polki zajęły ostatecznie 7. miejsce. Turniej wygrały Włoszki.