MUKS Volley Płock w ćwierćfinale mistrzostw Polski

Najpierw była seria wygranych turniejów, sparingi, a teraz pierwszy w historii klubu awans do ćwierćfinału mistrzostw Polski


Klub powstał w 2006 r. z inicjatywy zapaleńców piłki siatkowej, oraz dzięki pomocy urzędu miasta. Treningi odbywały się w Szkole Podstawowej nr 23 pod okiem byłych siatkarzy. Aktualnie w Volley'u trenuje ponad 150 zawodniczek w 6 grupach wiekowych - 4 to minisiatkówka (dwójki i czwórki siatkarskie) i szkoły podstawowe trenowane przez Reginę Siwanowicz, Jacka Małkiewicza, Rafała Podolewskiego i Michała Parzucha. Młodziczki oraz kadetki są pod opieką Jerzego Chęcińskiego.

Kadetki zakończyły już rywalizację z 3. miejscem w II lidze mazowieckiej. Natomiast ich młodsze koleżanki sprawiły wszystkim niespodziankę. W kwietniu walczyć będą w ćwierćfinale mistrzostw Polski w Sejnach. - Dziewczyny grały w wielu turniejach - tłumaczy prezes Volley Płock Sławomir Kalinowski. - Wygrywały w nich praktycznie wszystko, a suma punktów ze zwycięstw dała im czwarte miejsce w najlepszej ósemce Mazowsza.

Ósemka ta w ostatni weekend walczyła w Legionowie o awans do ćwierćfinału mistrzostw Polski. Promocję mogły uzyskać tylko dwie drużyny.

Żeby dobrze przygotować się do turnieju, dziewczyny zagrały trzy sparingi. W pierwszym, z Pałacem Bydgoszcz, ubiegłorocznym finalistą MP. Potem były jeszcze mecze z toruńską Skarpą i Budowlanymi.

- Dzięki tym spotkaniom zahartowały się w walce. No i była to dla dziewczyn cenna lekcja - dodaje prezes.

Już w Legionowie płocczanki trafiły do grupy A z gospodyniami turnieju LTS Legionovią, UKS-em 33 Radom i SPS Olimpią Węgrów. Wygrały z Radomiem i Węgrowem po 2:0. Uległy 0:2 Legionovii, ale mimo to znalazły się w pierwszej czwórce.

Półfinał przyniósł zwycięstwo z Ateną Warszawa 2:0, i tym samym zagwarantowały sobie awans do ćwierćfinałowego turnieju MP.

Ale pozostał do rozegrania jeszcze mecz z gospodyniami. W pierwszym secie podopieczne Chęcińskiego walczyły jak lwice. Przegrały minimalnie 24:26. LTS pewnie zwyciężył drugiego seta 25:14 i zgarnął sprzed nosa Volley'owi złoto. Jednak i tak radości w płockim zespole nie było końca. Na dodatek dwie siatkarki zostały nagrodzone pucharami. Weronika Kalinowska jako najlepsza rozgrywająca i Agata Lewicka - najwszechstronniejsza zawodniczka turnieju.

- Cieszy gra i adaptacja w zespole młodszych o dwa lata Moniki Lubiak i Oli Dylewskiej, oraz o rok Karoliny Wieńskiej, z którymi na co dzień pracuje Anna Chudzik. W przyszłym sezonie, w gronie młodziczek, na pewno będą stanowiły o sile zespołu - twierdzi Kalinowski.

Wiadomo już z kim płocczanki zagrają w Sejnach. Będzie to Pomorzanka Sejny, Truso Elbląg (ubiegłoroczny wicemistrz Polski) oraz Avia Świdnik. - Najtrudniejszym rywalem będzie Truso - tłumaczy prezes Volley Płock. - Tam zawodniczki trenują ze sobą od paru ładnych lat. Ale my do każdego spotkania podejdziemy profesjonalnie, bez względu na poziom rywala. Będziemy walczyć o półfinał.