Farmutil Piła lepszy od Gwardii

Siatkówka. Impel Gwardia Wrocław zagra o miejsca 5.-8. w PlusLidze Kobiet. Wczoraj siatkarki prowadzone przez trenera Rafała Błaszczyka praktycznie nie podjęły walki z Farmutilem Piła, przegrywając gładko 0:3
Mecz został rozegrany w Twardogórze, ale tamtejsza hala wcale nie była atutem gwardzistek. Nasze siatkarki praktycznie nie podjęły bowiem walki z faworyzowanym Farmutilem, a przecież jeszcze w rundzie zasadniczej potrafiły wygrać w Pile 3:1. Tym razem zaprezentowały się bardzo słabo niemal we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła. Raziło słabe rozegranie w wykonaniu Marty Haładyn, przyjęcie również nie było wczoraj najmocniejszą stroną ekipy trenera Rafała Błaszczyka.

Jedynie w drugim secie przez moment wydawało się, że Gwardia będzie w stanie skutecznie walczyć z Farmutilem. Gdy Bednarek została zatrzymana przez blok Czerwińskiej i Efimienko, wrocławianki objęły trzypunktowe prowadzenie (5:2). Jeszcze chwilę później było 7:4, ale to było wszystko. W kolejnych minutach Farmutil odzyskał kontrolę nad tym, co dzieje się na parkiecie. Prawdziwy dramat w wykonaniu gwardzistek to ostatnia trzecia partia, w której istniał tylko zespół z Piły. Dość powiedzieć, że nasze siatkarki pierwszy punkt zdobyły przy stanie 0:8 (atak Mroczkowskiej). Potem było 3:14, 5:17 i nawet czasy brane przez trenera Błaszczyka nie zmieniły już obrazu gry.

Impel Gwardia Wrocław - Farmutil Piła 0:3 (25:16, 19:25, 10:25)

Gwardia: Kruk, Czerwińska, Efimienko, Mroczkowska, Szafraniec, Haładyn, Krzos (libero) oraz Wajda, Szkudlarek, Barańska, Jagiełło.

Farmutil: Kaczorowska, Hendzel, Bednarek, Teixeira, Sadurek, Kosmatka, Maj (libero) oraz Kucharska, Szczygielska.

Stan rywalizacji: 3:0 dla Farmutilu Piła, który awansował do półfinałów PlusLigi Kobiet. Gwardia zagra teraz o miejsca 5.-8.