Zieloni wygrali, choć razili nieskutecznością

PIŁKA NOŻNA. Piłkarze Radomiaka skromnie, ale całkowicie zasłużenie pokonali Koronę Góra Kalwaria. Z trzech punktów cieszyli się także zawodnicy Pilicy Białobrzegi i Klubu Sportowego Warka.


Radomiak 1910 Radom - Korona Góra Kalwaria 1:0 (1:0): Wlazło (35.)

Już w drugiej minucie składna akcja w wykonaniu Sebastiana Kocona o mało co, a nie zakończyłaby się golem. Na posterunku był jednak najlepszy tego dnia na boisku Marcin Kostrzewa. To jemu drużyna gości może zawdzięczać, że do przerwy nie przegrywała różnicą pięciu goli. Jedyna bramka padła w 35. minucie. - Otrzymałem dośrodkowanie od Arkadiusza Oziewicza i nie pozostało mi nic innego jak tylko dostawić głowę. Ku mojemu zadowoleniu piłka poszybowała obok słupka i wpadła do siatki - przyznał skromnie Piotr Wlazło, strzelec jedynego gola w spotkaniu.

Gdy w 41. minucie boisko za drugą żółtą kartkę opuścił kapitan Korony Michał Naulewicz, wydawało się, że kolejne bramki to tylko kwestia czasu. Niestety, w drugich 45 minutach zieloni dopiero w samej końcówce mieli dwie groźne sytuacje do podwyższenia wyniku, jednak Andrzej Bednarz i Maciej Lesisz trafili prosto w golkipera gości.

- Jest niedosyt. Nie wykorzystaliśmy sześciu sytuacji, po których powinny paść gole. Skończyło się jednak dobrze, bo mamy trzy punkty. W szatni porozmawiam z chłopakami, że tak grać nie możemy - podsumował spotkanie Zbigniew Wachowicz, szkoleniowiec zielonych.

Skra Konstancin - Wulkan Zakrzew 0:0

Pod koniec pierwszej połowy piłka po uderzeniu głową Sebastiana Izdebskiego odbiła się od ziemi i poszybowała tuż nad poprzeczką. Najlepszej sytuacji nie wykorzystał jednak w 80. minucie Przemysław Skorupa, który w sytuacji sam na sam trafił prosto w bramkarza gospodarzy. - Ze stylu jestem zadowolony. Gorzej wygląda nasza skuteczność. Nad jej poprawą będziemy więcej pracować - mówił Jarosław Czupryn, trener Wulkana.

Pilica Białobrzegi - Zryw Sobolew 2:0 (1:0): Kacprzak (38.), Tkaczyk (68.)

Gdyby podopieczni Mirosława Siary wykorzystali wszystkie stuprocentowe sytuacje, mogliby wygrać 8:0. Na szczęście w ich szeregach jest doświadczony Jacek Kacprzak. To właśnie po jego precyzyjnym uderzeniu z rzutu wolnego miejscowi do przerwy prowadzili 1:0. Po zmianie stron Pilica nadal atakowała, a jedną bramkę zdobył Kamil Tkaczyk.

Zwolenianka Zwoleń - Mszczonowianka Mszczonów 0:1 (0:0)

Decydująca o losach spotkania akcja została przeprowadzona na dwie minuty przed końcem. Na nieszczęście dla gospodarzy piłka po dośrodkowaniu jednego z piłkarzy z Mszczonowa przeszła wzdłuż bramki Roberta Stawiarskiego, a nieobstawiony Paweł Wiesion tylko dopełnił formalności, zdobywając jedynego gola spotkania.

KS Warka - Mazovia Mińsk Mazowiecki 2:1 (0:0): Kowalczyk (57.), Kłos (80.)

Piłkarze z Warki rozegrali słabe spotkanie, wystarczyło ono jednak na pokonanie Mazovii. W 25. minucie Bartłomiej Jałocha nie wykorzystał rzutu karnego. W drugiej połowie na prowadzenie wyszli goście, którzy z kolei pewnie wykonali rzut karny.

W pozostałych meczach 18. kolejki: Ursus Warszawa - KS Piaseczno 1:2, Pogoń Grodzisk Mazowiecki - Sparta Jazgarzew 1:1, Amur Wilga - Szydłowianka Szydłowiec 0:3 - walkower. Pauzował: Piast Piastów.

1. Piaseczno185050:17
2. Radomiak174054:13
3. Pogoń183931:13
4. Ursus183641:17
5. Mszczonowianka183130:25
6. Szydłowianka182836:29
7. Pilica182629:21
8. Amur182523:21
9. Sparta182331:33
10. Warka182329:45
11. Korona182031:29
12. Zwolenianka182023:26
13. Skra181728:36
14. Wulkan181424:38
15. Mazovia181319:57
16. Zryw181217:48
17. Piast171111:39