Błaszczykowski nie gra, bo obawia się kolejnego urazu?

Jakub Błaszczykowski z Borussii Dortmund zacznie na ławce dzisiejsze spotkanie z Werderem. Gwiazdor reprezentacji nie grał od grudnia i nie ma pewności, czy będzie gotowy za tydzień na ważne spotkanie eliminacji mundialu z Irlandią Północną.
ZCzuba.tv: Błaszczykowski może już wrócić na boisko (wideo) »

W teorii 24-letni skrzydłowy był zdolny do gry już dwa tygodnie temu, gdy siedział na ławce w meczu z VfB Stuttgart. Występ w poprzedniej kolejce z Hannoverem wydawał się pewny. Jednak Błaszczykowski poprosił trenera Borussii Jürgena Kloppa o więcej czasu i usiadł na trybunach. - W tym tygodniu stan jego mięśnia się poprawił. Jest już gotowy prawie na 100 procent - powiedział Klopp.


- W klubie twierdzą, że Polak ma kłopoty z psychiką. Boi się kolejnego urazu i chce wrócić, gdy będzie gotowy na 110 proc. Z Werderem może być dżokerem, który wyjdzie na boisko w drugiej połowie, ale może też nie zagrać w ogóle - opowiada dziennikarz "Ruhr Nachrichten".

- Kubie najbardziej przydałaby się cała runda bez kontuzji, żeby nabrał pewności siebie, nie obawiał się przy każdym zagraniu, że coś mu się stanie - mówi Rafał Ulatowski, asystent Leo Beenhakkera.

Już w poniedziałek zaczyna się zgrupowanie kadry przed spotkaniami eliminacji mistrzostw świata z Irlandią Północną (28 marca) i San Marino (1 kwietnia). A Błaszczykowski ostatni raz grał poważny mecz 12 grudnia. - Beenhakker jest w stałym kontakcie z Borussią. Klub nie ma nic przeciwko wyjazdowi piłkarza na zgrupowanie, ale też Leo nie jest szalony i nie wystawi gracza bez formy tylko dlatego, że nazywa się Błaszczykowski. W jakim stanie jest Kuba, zobaczymy we Wronkach - mówi Ulatowski.
Przez kontuzje Kuba nie trafi do wielkiego klubu?

Błaszczykowski leczy kontuzję mięśnia uda od grudniowego turnieju "Piłkarski sylwester - gwiazdy pomagają". Jego powrót był kilkakrotnie przekładany. - Na takich piłkarzy chucha się i dmucha, bo sami potrafią wygrać mecz. My z rozstrzygnięciami musimy czekać - mówi Ulatowski.

W kadrze powołanej na najbliższe mecze, oprócz skrzydłowego Borussi jest jeszcze trzech prawych pomocników. Ireneusz Jeleń, Rafał Boguski i ewentualnie Ebi Smolarek.