Sport.pl

Najważniejsze pytanie reprezentacji: kto zagra za Brożka z Irlandią Płn?

Ireneusz Jeleń, Robert Lewandowski, Marek Saganowski albo Łukasz Sosin zastąpi kontuzjowanego Pawła Brożka w ataku reprezentacji, która 28 marca gra w Belfaście w eliminacjach mundialu. Kolejność, choć alfabetyczna, jest nieprzypadkowa
Mecze z Irlandią Płn. i San Marino (1 kwietnia w Kielcach) są kluczowe. W czterech jesiennych spotkaniach eliminacji Polska straciła już pięć punktów. Słowacy wyprzedzają Polaków tylko o dwa punkty, ale kolejne straty postawią drużynę Leo Beenhakkera w bardzo trudnej sytuacji. - Musimy wygrać w Belfaście. Remis oznacza, że będziemy zależeć od innych - mówił niedawno selekcjoner w "Gazecie Wyborczej". Taktyka jest już starannie opracowana. Meczowi z Irlandią Płn. służyły ostatnie sparingi Polaków w najsilniejszych składach - wygrali z Irlandią i Walią.

- Drużyny z Wysp nigdy nie pobijemy jej własną bronią, czyli przygotowaniem fizycznym i wymianą ciosów. Nie wytrzymamy 90 minut - mówi Andrzej Dawidziuk, jeden z asystentów Beenhakkera. - Oczywiście będziemy grać twardo, ale chcemy pokonać ich grą kombinacyjną. Musimy grać szybko, bo jeśli zaczniemy przyjmować piłkę i prowadzić ją, dopadną nas i trzeba będzie walczyć bark w bark, łokieć w łokieć - tłumaczy Dawidziuk.

Do soboty, jak rzadko przed którym meczem, łatwo było wytypować jedenastkę: Boruc - Wasilewski, Żewłakow, Dudka, Wawrzyniak - Błaszczykowski, M. Lewandowski, Murawski, Guerreiro, Krzynówek - Brożek. Kontuzja tego ostatniego skomplikowała sprawę.

Żaden z czterech zastępców nie ma tylu atutów, ile wiślak. Beenhakker ostateczne decyzje podejmie po zgrupowaniu we Wronkach, ale gdyby dziś trzeba było wskazać faworyta do pozycji numer 1 w ataku, byłby nim Jeleń.

- Jest szybki, a pewnie przyjdzie nam grać z kontrataku - mówił selekcjoner w poniedziałkowym wywiadzie dla "Rzeczpospolitej". - Sprawdziliśmy już boisko w Belfaście, zapewne będzie w fatalnym stanie. Zazwyczaj używamy linii pomocy do wypracowania jak najlepszej pozycji do strzału dla napastników, ale kiedy boisko na to nie pozwala, trzeba będzie podawać górą i wykorzystywać szybkość zawodników - tłumaczył Beenhakker.
Bez Brożka szanse Wisły na tytuł spadają do minimum


Problem w tym, że 27-letni napastnik Auxerre ostatni raz zagrał w kadrze w sierpniu z Ukrainą i jego gra nie przypadła do gustu Holendrowi. Jego zdaniem Jeleń słabo wywiązuje się z zadań taktycznych i nie jest typem napastnika, który stojąc tyłem do bramki, przytrzyma piłkę i pozwoli pomocnikom zbliżyć się pod pole karne rywali. Nie przykłada się też do gry w obronie.

W destrukcji najlepszy jest Marek Saganowski, któremu ziemia aż pali się pod nogami i zawsze biega do utraty tchu. Na mecz, w którym trzeba przede wszystkim walczyć i łokciami wyrabiać sobie pozycję - to idealny kandydat. Do szybkiej gry z kontry Jeleń pasuje jednak bardziej.

Niespełna 21-letni Lewandowski ma na razie w reprezentacji status jokera. Zagrał pięć razy, strzelił dwa gole. Do siatki trafiał jednak tylko wtedy, gdy wchodził z ławki rezerwowych. - Niech i tak będzie w Belfaście - mówi Sport.pl osoba blisko związana z reprezentacją.

Napastnicy kadry po Euro

20.08.08 - Ukraina: Jeleń (76. Pawłowski)

06.09.08 - Słowenia: Piszczek, od 73. min Saganowski - wszedł za Rogera

10.09.08 - San Marino: Saganowski (59. R. Lewandowski - gol)

11.10.08 - Czechy: Brożek - gol (69. R. Lewandowski)

15.10.08 - Słowacja: Brożek do 84. min, od 89. R. Lewandowski - wszedł za Rogera

19.11.08 - Irlandia: Brożek (46. R. Lewandowski - gol)

14.12.08 - Serbia: Janczyk (67. Zahorski)

07.02.09 - Litwa: Brożek - gol (67. Zahorski)

11.02.09 - Walia: R. Lewandowski (62. Brożek)

Obraniak Polakiem już w kwietniu? - najnowsze wiadomości »