Sport.pl

Justyna Kowalczyk już w Szwecji. Sprinty w Sztokholmie niezagrożone

Od środy Justyna Kowalczyk rozpoczyna pogoń za Petrą Majdić w walce o Puchar Świata w biegach narciarskich. Polka ma o 91 punktów mniej od Słowenki. Finał PŚ biegaczy i biegaczek rozpoczną środowe sprinty w Sztokholmie, a skończą piątkowe, sobotnie i niedzielne starty w Falun
Justyna Kowalczyk: Majdić można dogonić »

- Wydawało się, że sprint może być zagrożony ze względu na dodatnie temperatury - mówi "Gazecie Wyborczej" trener Aleksander Wierietielny. - Ale wszystko wskazuje na to, że organizatorzy przygotują trasy w środku miasta jak należy i wszystko odbędzie się według planu.

Według planu, znaczy że kwalifikacje kobiet zaczną się o 14. A biegi ćwierćfinałowe, półfinałowe i finałowe kobiet oraz mężczyzn - od 15.45. Pokaże to wszystko TVP1 i Eurosport, portal Sport.pl przeprowadzi relacje na żywo.

- Jesteśmy już w Falun - dodaje Wierietielny. - Wszyscy zawodniczy zostali zakwaterowani tutaj od razu. Do Sztokholmu pojedziemy w środę na zawody. To ponad 200 km. Nie będziemy mieli nawet okazji potrenować na trasie sprintu, organizatorzy udostępnią trasy trenerom i serwismenom kilkadziesiąt minut przed startem. Zawodnicy zapoznają się z nimi pół godziny przed kwalifikacjami. We wtorek mamy zaplanowany trening w Falun.

Środowy sprint to pierwszy z czterech etapów finału PŚ. Zwycięstwo w każdym z pojedynczych biegów warte jest 50 punktów (drugie miejsce 46, trzecie - 43 pkt.). Dodatkowo przyznawane są bonifikaty sekundowe (60 sek za zwycięstwo). Triumfatorka klasyfikacji generalnej finału PŚ (zsumowane wyniki czterech startów) dostanie 200 pkt.

- Rok temu w Sztokholmie nie weszłam do 30-tki, dwa lata temu biegłam w finale A. Mamy do pokonania kilometr, ale są dwa podbiegi i jest gdzie walczyć. Ciężko za mną trafić i przewidzieć, jak będzie - mówiła nam Justyna Kowalczyk w niedzielę. Polka już zdobyła małą Kryształową Kulę na dystansach (w sprincie liderką jest Majdić).

Kowalczyk ma do zdobycia jeszcze 400 punktów - czytaj tutaj »