Bobryk w kwietniu w Budowlanych

Kamil Bobryk jest ostatnim rugbistą zgłoszonym do wiosennych rozgrywek przez Blachy Pruszyński Budowlanych.
Bobryk grał w Budowlanych w poprzednim sezonie. Ostatnie miesiące spędził jednak na wypożyczeniu we francuskim St. Etienne, które walczy o awans do I ligi. Od realizacji tego celu zależy termin jego powrotu. - Najprawdopodobniej będę mógł skorzystać z Kamila w połowie kwietnia, czyli w tym samym momencie, w którym wzmocnią nas dwaj inni gracze powracający z zagranicy: Krzysiek Hotowski i Kacper Ławski - mówi trener Mirosław Żórawski.

Wczoraj minął oficjalny termin zgłaszania nowych zawodników do rundy wiosennej. Bobryk jest więc ostatnim rugbistą, którego udało się pozyskać szefom łódzkiego klubu. Ale lista nowych jest znacznie dłuższa - uzupełniają ją jeszcze Merab Gabunia oraz kilku graczy, którzy zimą wyleczyli wielomiesięczne kontuzje.

W poniedziałek Budowlani wrócili z czterodniowego zgrupowania w Jarocinie. - Bardzo dobrze przepracowaliśmy ten okres - ocenia Maciej Pabjańczyk, lider i kapitan drużyny. - Najważniejsze jednak, że żaden z nas nie nabawił się kontuzji podczas wewnętrznej gry kontrolnej. Nic, tylko się cieszyć.

W najbliższą sobotę wicemistrzowie Polski rozegrają w Sochaczewie sparing z drugoligowym Orkanem. - Będzie to dla na bardzo ważny sprawdzian, bo w grze wewnętrznej w Jarocinie nie mogliśmy zagrać na 100 proc., by nie wyrządzić krzywdy koledze z drużyny. Teraz będziemy mogli zagrać mocną obroną, a w ofensywie atakować z całą siłą - tłumaczy Pabjańczyk.

Tydzień po sparingu z Orkanem łodzianie wznowią rundę wiosenną meczem z WMPD Olsztyn, a marcowe zmagania zakończą rywalizacją z Ogniwem Sopot. - Te trzy spotkania posłużą nam do dogrania szczegółów przed najważniejszą częścią sezonu - uważa Żórawski. Zdaniem trenera nastąpi to w kwietniu. Wtedy bowiem w każdym z czterech spotkań Budowlani zagrają z drużyną z ligowej czołówki. - Po kolei zmierzymy się z Posnanią, Juvenią, Lechią i Arką, czyli z naszymi najgroźniejszymi rywalami w walce o play-off. Można śmiało powiedzieć, że ten miesiąc zweryfikuje nasze aspiracje w tym sezonie - kończy trener.