Tomasz Adamek ma walczyć we Wrocławiu!

Jest szansa, że bokser Tomasz Adamek najbliższą walkę stoczy we Wrocławiu. Najlepszy polski pięściarz rywalizowałby w Hali Stulecia z kimś z grona Evander Holyfield, Stav Cunningham, Andrzej Gołota
Tomasz Adamek na początku marca obronił pas mistrza świata IBF w wadze juniorciężkiej. Polak pokonał w Newark przez nokaut w ósmej rundzie Johnathona Banksa i teraz czeka już na kolejnego przeciwnika. Opcji jest wiele - każda z nich ciekawsza od poprzedniej.

Najważniejsze jednak, że jeśli walka Adamka odbędzie się w Polsce, to jej miejscem prawdopodobnie będzie Wrocław, a konkretnie - Hala Stulecia. Taką opcję lansuje telewizja Polsat, która miałaby pomagać w organizacji pojedynku.

- Wrocław jest najpoważniejszym kandydatem do przeprowadzenia imprezy. Jest jeszcze nowoczesna hala sportowa w Łodzi, która może pomieścić więcej widzów, ale na razie jest ona nieprzygotowana do organizacji takiego wydarzenia. Być może zmieni się to w drugiej połowie roku, ale póki co stawiamy na Halę Stulecia - potwierdza Marian Kmita, szef sportu w Polsacie.

Adamkowi marzy się przede wszystkim pojedynek z Evanderem Holyfieldem, wielokrotnym mistrzem świata wagi ciężkiej. 46-letni Holyfield zarobił w ringu ponad 200 mln dol., a w swojej karierze mierzył się z Lenoksem Lewisem, Riddickiem Bowem, a także Mike'em Tysonem, który w jednej z walk odgryzł mu kawałek ucha.

- Wiem, że Evander chce tu przyjechać. To byłaby megawalka, olbrzymie wydarzenie w polskim sporcie. Na pewno odbyłaby się we Wrocławiu - podkreśla polski mistrz świata.

Taką możliwością zachwycony jest Michał Janicki z wrocławskiego urzędu miejskiego. - Walka Adamek - Holyfield to byłoby dla miasta coś nieprawdopodobnego. Na pewno Hala Stulecia wypełniłaby się do ostatniego miejsca. Wrocław to miejsce szczęśliwe dla polskich bokserów, przecież nigdy nie przegrał tu choćby Andrzej Gołota - podkreśla Janicki.

Walka z Holyfieldem miałaby się odbyć 29 maja.

Kolejną opcją jest jesienny pojedynek Adamka z innym świetnym pięściarzem Stave'em Cunninghamem. Amerykanin chce się zrewanżować Polakowi za grudniową porażkę, ale by do tego doszło, musi najpierw w kwietniu pokonać Wayne'a Braithwaite'a.

Ostatnią z walk Adamka, które mogłyby się odbyć w Hali Stulecia, jest pojedynek z... Andrzejem Gołotą. - Zygmunt Solorz marzy o takiej walce - przyznaje Ziggi Rozalski, doradca i przyjaciel obydwu pięściarzy.

Adamek szuka jednak także możliwości walki w Stanach Zjednoczonych, bowiem to tam są największe pieniądze i największa sława. Dlatego chętnie zmierzyłby się w USA z żywą legendą boksu - 44-letnim Bernadrem Hopkinsem. Starcie obu bokserów transmitowałaby telewizja HBO.

Czy Adamek zmierzy się z Holyfieldem? - czytaj tutaj »


Być może mistrz świata w wadze juniorciężkiej Tomasz Adamek stoczy swoją najbliższą walkę we Wrocławiu. Jednym z potencjalnych przeciwników jest Andrzej Gołota. Kto - Twoim zdaniem - wygrałby taką walkę?