Sport.pl

Derby Madrytu: Atletico remisuje na Santiago Bernabeu

Atletico Madryt nie wygrało z Realem na Santiago Bernabeu od 10 lat. Wspaniałe widowisko zakończyło się remisem 1:1. Stratę punktów Realu wykorzystała Barcelona, która po wygranej z Athletic Bilbao powiększyła przewagę nad ?Królewskimi? do sześciu punktów.
Zobacz gole z meczu Real - Atletico »

"Królewscy" przed meczem z Atletico wygrali ostatnie dziesięć ligowych spotkań i z dwunastu punktów straty do prowadzącej w Primera Divison Barcelony zostało im do odrobienia tylko cztery. Warto również wspomnieć, że Real nie przegrał u siebie z Atletico od 10 lat.

Goście byli umotywowani, po tym jak w ostatniej kolejce pokonali u siebie lidera z Barcelony, który jeszcze miesiąc temu wydawał się murowanym faworytem do mistrzostwa.

Po pierwszej połowie Atletico prowadziło z Realem 1:0. Bramkę dla gości zdobył w 38. minucie Diego Forlan.

W drugiej części spotkania Juande Ramos wprowadził Higuaina. Argentyńczyk minutę potem świetnie podał w pole karne, gdzie Huntelaar przyjęciem oszukał obrońcę i celnie strzelił pod poprzeczkę bramki Leo Franco. Powtórka pokazała, że Holender był na spalonym.

Mimo świetnych sytuacji z obu stron, wiele ich miał zwłaszcza napastnik Atletico - Sergio Aguero, żadnej z drużyn nie udało się już zdobyć bramki. Atletico przerwało świetną passę Realu, jednak nie sięgnęło po zwycięstwo na Santiago Bernabeu.

Barcelona wygrała z Athletic - sprawdź wynik »

I połowa

W pierwszych dziesięciu minutach spotkania przewagę miał Real. W 12. minucie na bramkę Atletico strzelał z 17 metra Robben, Leo Franco odbił piłkę, dopadł do niej Raul, który próbował przenieść piłkę nad leżącym bramkarzem, jednak ten popisał się świetnym refleksem.

Do 20. minuty zawodnicy Atletico nie potrafili znaleźć metody na dobrze spisującą się obronę Realu, która w sobotni wieczór grała osłabiona brakiem Pepe.

Szalał za to Arjen Robben, który w 22. minucie minął trzech zawodników Atletico, jednak zamiast podać do wychodzącego na czystą pozycję Raula, oddał niegroźny strzał na bramkę.

W 30. minucie w końcu piłkarzom Atletico udało się oddać strzał. Maxi Rodriguez ładnie zabrał się z piłką, jednak piłka po jego uderzeniu minęła prawy słupek bramki Ikera Casillasa o dobrych kilka metrów.

W 36. minucie z ponad 20 metrów silny strzał oddał Marcelo. Świetną paradą popisał Leo Franco, który sparował uderzenie.

Minutę później po podaniu Maxi Rodrigiueza w świetnej sytuacji znalazł się Sergio Aguero. Jego silny strzał obronił jednak Casillas.

Za chwilę było już 1:0 dla Atletico. Trzech zawodników w gości poradziło sobie z jednym obrońcą Realu i okazję sam na sam pewnie wykorzystał Diego Forlan.

Po pierwszej połowie Atletico prowadzi z Realem na Santiago Bernabeu 1:0. Nie można jednak powiedzieć, że to goście byli stroną przeważającą.

II połowa

W 52. minucie spotkania bliski wyjścia na sam na sam z Casillasem był Maxi Rodriguez, jednak w porę wrócili się obrońcy Realu. Kilka minut później na boisku pojawił się Gonzalo Higuain, który zastąpił słabego w pierwszej połowie Gutiego.

W 56 minucie bramkę zdobył Real. Świetną piłkę w pole karne zagrał dopiero co wprowadzony przez Juande Ramosa Higuain. Tam czekał na nią Huntelaar, który przyjęciem oszukał obrońcę i silnym uderzeniem pod poprzeczkę pokonał Leo Franco. Powtórka pokazała, że Holender był na spalonym, jednak sędziowie tego nie dostrzegli

W odpowiedzi minutę później w słupek trafił Diego Forlan.

Higuain wyraźnie ożywił grę Realu. W 65. minucie Argentyńczyk był bliski zdobycia bramki, a piłka po wykonanym przez niego rzucie wolnym o centymetry minęła prawy górny róg bramki Leo Franco.

W 71. minucie świetną sytuację miał wprowadzony w drugiej połowie Sinama-Pongolle, jednak nie trafił w bramkę z 8 metrów. Kilka minut później sam na sam z Casillasem po minięciu obrońcy znalazł się Aguero. Argentyńczyk strzelił tuż obok prawego słupka Realu.

W ciągu dwóch kolejnych minut Aguero nie wykorzystał dwóch kolejnych świetnych sytuacji. W odpowiedzi Raul groźnie strzelił na bramkę Leo Franco.

Na boisku w 83 minucie pojawił się Rafael Van der Vaart, który zastąpił zmęczonego Raula. W końcówce nie brakowało emocji, jednak żadnej z drużyn nie udało się rozstrzygnąć spotkania na swoją korzyść.

Składy drużyn:

Real: Casillas - Diarra, Sergio Ramos, Cannavaro, Heinze - Gago, Guti, Robben, Marcelo - Raul, Huntelaar

Atletico: Leo Franco - Lopez, Ujfalusi, Pablo, Heitinga - Assuncao, Camacho, Simao, Maxi Rodriguez, Forlan, Aguero

Czy Real już wygrał z Atletico? - czytaj na blogu Dariusza Wołowskiego »