Urszula Radwańska wygrała z siostrą, przegrała z kontuzją

Kontuzja uda wyeliminowała Urszulę Radwańską z turnieju WTA w Dubaju. 18-letnia Polka poddała mecz drugiej rundy z Francuzką Camille Pin. Wcześniej zmarnowała dwa meczbole
Pech nie opuszcza rodziny Radwańskich. Urszula, która dzień wcześniej odniosła sensacyjne zwycięstwo nad starszą siostrą Agnieszką, odpadła z turnieju w Dubaju (pula nagród 2 mln dol.) już w następnym meczu. Przegrała nie tyle z rywalką, ile z kontuzją. - Prawdopodobnie naciągnęła sobie mięsień w prawym udzie. Noga bolała ją już wcześniej, ale we wtorek uraz się nasilił. Nie była w stanie kontynuować gry - mówi portalowi Sport.pl ojciec i trener sióstr Robert Radwański.

Urszula skreczowała z Pin (WTA 104) przy stanie 7:6 (8-6), 5:7, 0:2. W drugim secie przy 5:4 zmarnowała dwa meczbole. Gdyby wygrała, zagrałaby o ćwierćfinał z Aną Ivanović. - Niestety, właśnie pod koniec drugiego seta nasiliła się kontuzja. Myślę, że Ula wygrałaby, gdyby nie to - dodaje Radwański, który nie oglądał meczu. Jest z córkami tylko w kontakcie telefonicznym. Zjednoczone Emiraty Arabskie nie przyznały mu w tym roku wizy przez niewyjaśniony do końca błąd w systemie komputerowej ewidencji przyjezdnych.

Jego córki z Dubaju przyjadą na kilka dni do Krakowa. Kolejny turniej grają 2 marca w meksykańskim Monterrey (220 tys. dol.). To ma być rozgrzewka przed poważnym graniem w USA, na imprezach w Indian Wells i Miami. Urszula po występie w Dubaju powinna awansować do pierwszej setki rankingu WTA, ale Agnieszka nie może być pewna utrzymania pozycji w dziesiątce.

O meczu sióstr Radwańskich w 1. rundzie turnieju w Dubaju - czytaj tutaj »