Sport.pl

Leszek Miklas: Nie wpłynęła żadna oferta dla Rogera

PRZEGLĄD PRASY. - Te wszystkie kluby wymieniane w prasie, to są wyłącznie spekulacje. Nieprawdą jest również to, że Legia żąda za niego, jak gdzieś wyczytałem, 9 mln euro - o potencjalnych chętnych na Rogera mówi w wywiadzie dla Dziennika Leszek Miklas, prezes Legii Warszawa.
Słyszałem, że tych ofert dla Rogera leży na moim biurku gruba teczka. A prawda jest taka, że od zakończenia Euro 2008 do klubu nie wpłynęła ani jedna propozycja dla pomocnika reprezentacji Polski - przyznaje Leszek Miklas. To między innymi ze względu na obecność w drużynie Rogera nie sprowadzono do Warszawy Łukasza Garguły. Obaj piłkarze grają na tej samej pozycji.

Zobacz próbkę umiejętności Rogera w jesiennym meczu w Poznaniu - wideo »

Prezes potwierdza, że był okres, w którym nawet sam Roger nie ukrywał, że brakuje mu już motywacji do gry w Legii. - To wirtualne zainteresowanie jego osobą ze strony zagranicznych klubów miało wielki wpływ na niego. W takiej sytuacji piłkarz myśli już kategoriami, że za chwilę w innym klubie będzie zarabiał sześć razy więcej i będzie grał z graczami znanymi na całym świecie.

- On doskonale rozumie, że teraz musi znowu walczyć o taką pozycję, jaką miał po udanych dla niego mistrzostwach Europy - uspokaja jednak prezes Legii, który otwarcie przyznaje też, że wobec trenera Urbana, Rogera i całej drużyny oczekiwania są jasne - mistrzostwo Polski i budowa silnej Legii.

Cudowny gol Rogera w meczu z Walią - zobacz na Z Czuba.tv »


Więcej o: