Opolska łyżwiarka pracuje z psychologiem Małysza

SHORT-TRACK. We wtorek na opolskim Toropolu ostatni trening przed Pucharem Świata w Dreźnie i Zimową Uniwersjadą w Harbinie odbyła kadra narodowa w short-tracku, a wśród nich reprezentanci opolskiego AZS-u.
Kadrowicze gościli w Opolu niejako w drodze do Drezna, do którego udali się wczoraj wieczorem. Tam czeka ich start w Pucharze Świata, a bezpośrednio z Niemiec przeniosą się do Chin, gdzie wystąpią w XXIV Zimowej Uniwersjadzie. W obu zawodach wystartują dwie opolanki: Aida Bella i Malwina Zawada, a poza nimi w Dreźnie wystąpi także ich klubowy kolega Adam Filipowicz, a w Harbinie inny opolanin - Łukasz Fabiański. Co ciekawe, w Chinach wystartuje także czwarty reprezentant akademików Zbigniew Bródka, w przeszłości uprawiający short-track, a obecnie łyżwiarstwo szybkie. Impreza rozpoczyna się w przyszłą środę, a łyżwiarze rywalizować będą od czwartku do poniedziałku.

Dla Belli start w Dreźnie będzie pierwszym po życiowym sukcesie, jakim było piąte miejsce w mistrzostwach Europy, które odbyły się w Turynie. - To był mój główny start w tym sezonie, całe przygotowania planowaliśmy właśnie pod te zawody - podkreśla zawodniczka, dodając, że teraz wszystko podporządkowane jest z kolei kwalifikacjom olimpijskim i ewentualnie występowi w Vancouver. O tym, czy opolanka tam pojedzie, zadecydują dopiero starty na początku przyszłego sezonu (październik i listopad tego roku), ale przygotowania już trwają. Aby jak najlepiej wypaść w kwalifikacjach i w perspektywie w igrzyskach, Bella od kilku miesięcy współpracuje m.in. z psychologiem sportowym Kamilem Wódką, znanym z pracy z Adamem Małyszem i kadrą skoczków narciarskich. - Short-track trochę różni się od skoków, więc dla niego to nowość, ale nasza współpraca dobrze się układa. Co prawda ze względów praktycznych nie możemy spotykać się zbyt często, ale mamy trzy, cztery sesje miesięcznie, poza tym utrzymujemy także kontakt mailowy i telefoniczny. Na pewno dużo daje mi ta współpraca, zresztą widać już pierwsze jej efekty - zaznacza łyżwiarka. - Oczywiście nie da się zmienić zawodnika w ciągu kilku spotkań, na to potrzeba znacznie więcej czasu - dodaje.

Szanse akademiczki na start w Vancouver pozytywnie ocenia także trener kadry narodowej Yang He. - Aida w ostatnim roku zrobiła bardzo duże postępy, osiąga coraz lepsze wyniki i mam nadzieję, że zakwalifikuje się na olimpiadę - mówił Chińczyk na wczorajszym spotkaniu z dziennikarzami. Na pytanie, czy wie, że Opolszczyzna nie miała swojego reprezentanta na ZIO od ponad 50 lat, przyznał, że jest bardzo zdziwiony. - To niebywałe. W takim razie jest to dla mnie jeszcze większa presja, aby za rok w końcu ktoś wystartował - śmiał się trener.

Na razie z Wódką pracuje tylko Bella, ale być może w przyszłości współpraca obejmie kolejnych zawodników. - Chcielibyśmy, aby psycholog prowadził także pozostałych łyżwiarzy z Opola i w ogóle kadrę narodową, niestety, na przeszkodzie stoją koszty - przyznaje Guido Vreuls z firmy OTTO, która jest sponsorem Belli. Holenderska firma wspiera także Zawadę oraz wspomnianego Bródkę. - Mamy w planach powiększyć naszą współpracę o kolejnych zawodników, a w przyszłości być może o całą kadrę - kończy Vreuls.