Jadar nie sprawił niespodzianki

SIATKÓWKA. W pierwszym meczu o awans do półfinału rozgrywek o Puchar Polski Jadar Radom przegrał w trzech setach z Resovią Rzeszów
Faworytem z pewnością byli gospodarze, za którymi przemawiał atut własnej hali i potencjał sportowy. Resovia pokazała klasę, odprawiając radomian po 90 minutach walki. Podopieczni trenera Jana Sucha tylko momentami dorównywali rywalowi.

Początek pierwszego seta nie zapowiadał gładkiej porażki Jadaru. Do stanu 11:11 żadnej z drużyn nie udało się wypracować znaczącej przewagi. Wówczas gospodarze w krótkim odstępie zatrzymali blokiem ataki Macieja Pawlińskiego i Konrada Małeckiego, którego tym razem trener Such posłał do boju na pozycję atakującego. Do końca tej odsłony rzeszowscy siatkarze kontrolowali przebieg rywalizacji, pewnie zdobywając seta otwarcia. W drugiej partii opiekun gości dokonał roszad w wyjściowym składzie. W ataku pojawił się Marcin Owczarski, a Małecki wszedł na swoją nominalną pozycję przyjmującego. Z kolei Moreno Salasa na rozegraniu zastąpił Jarosław Macionczyk. Na boisku długo trwała wymiana punkt za punkt. Przy stanie 19:18 miejscowi zyskali dwa "oczka" z rzędu i praktycznie przesądzili o triumfie w drugiej odsłonie. Co prawda Jadar gonił wynik, ale ostatnie słowo należało do graczy trenera Ljubo Travicy. W secie kończącym mecz Jadar podjął walkę o odwrócenie losów konfrontacji. Na pierwszej przerwie technicznej prowadził nawet 8:5. Niestety, na drugiej lepsi byli już siatkarze z hali na Podpromiu. Od stanu 16:15 zdobyli pięć punktów w jednym ustawieniu, zapewniając sobie wygraną bez straty seta. Meczbola atakiem z drugiej linii wykorzystał reprezentant Polski Marcin Wika.

Pojedynek rewanżowy odbędzie się w Radomiu, w środę 25 lutego.

Asseco Resovia Rzeszów 3

Jadar Radom 0

Sety: 25:19, 25:23, 25:16

Resovia: Woicki, Papke, Mitrović, I. Hernandez, Wika, Perłowski, Ignaczak (libero) oraz Kusior, Gawryszewski, Oivannen

Jadar: Salas, Małecki, S. Hernandez, Kosok, Pawliński, Terlecki, Stańczak (libero) oraz Macionczyk, Owczarski