Boks. Lennox Lewis uhonorowany przez królową

Lennox Lewis, mistrz świata wagi ciężkiej wersji WBC i IBF, został uhonorowany przez angielską królową odznaczeniem Komandora Imperium Brytyjskiego (CBE).
Lewis urodził się w Londynie, ale gdy miał 12 lat, jego rodzice przeprowadzili się do Kanady. Jako reprezentant tego kraju wystąpił w igrzyskach olimpijskich w Los Angeles w 1984 r. i w Seulu w 1988 r., gdzie zdobył złoty medal w wadze superciężkiej. Po przejściu na zawodowstwo reprezentował już Wielką Brytanię. W kwietniu ubiegłego roku 36-letni Lewis przegrał z Hasimem Rahmanem i stracił mistrzostwo świata wagi ciężkiej wersji WBC i IBF, jednak niedawno zrewanżował się Rahmanowi - znokautował go w czwartej rundzie - i odzyskał utracone mistrzowskie pasy. Dotychczas wystąpił łącznie w 17 walkach o mistrzostwo świata.

Kolejny pojedynek Lewis stoczy ponoć - jak zapewniają promotorzy - 6 kwietnia w Las Vegas, a jego rywalem będzie Mike Tyson. Obaj pięściarze mają podobno zarobić po 50 mln dol. Bukmacherzy z firmy Williama Hilla już teraz ujawnili swoje notowania dotyczące tego pojedynku. Ich faworytem - w stosunku 9:4 - jest Brytyjczyk.

Oprócz Lewisa na liście uhonorowanych przez królową znaleźli się także inni ludzie sportu. Graham Taylor, trener piłkarskiej reprezentacji Anglii w latach 1990-93, otrzymał Order Imperium Brytyjskiego (OBE), podobnie jak kapitan reprezentacji Anglii w krykiecie Nasser Hussain. Natomiast 37-letni Gary McAllister, klubowy kolega Jerzego Dudka z zespołu FC Liverpool, został wyróżniony tytułem Członka Imperium Brytyjskiego (MBE).