Mistrzostwa Lublina amatorów w tenisie

Coś nareszcie drgnęło w lubelskim tenisie. W niedzielę zakończyły się mistrzostwa Lublina amatorów, a Lubelski Klub Tenisowy przedstawił już listę kolejnych turniejów na ten rok. Zapowiada się wspaniała tenisowa zabawa.
Rafał Kasiak z LKT na inauguracji klubu zapowiadał, że tenisiści nie będą już narzekali na brak turniejów w Lublinie. Wszystko idzie w dobrym kierunku. Właśnie otrzymaliśmy pierwszą listę z 16 turniejami. Dwa z nich będą zaliczane do klasyfikacji ATP (Amatorskiego Tenisa Polskiego). Są też zapowiedzi reaktywacji ligi drużynowej amatorów.

Listę otworzyły mistrzostwa Lublina amatorów. Na twardych kortach klubu przy Al. Zygmuntowskich w sobotę i w niedzielę grało w sumie 35 osób. Jak na początek - całkiem nieźle. Co prawda zgłosiły się tylko dwie panie, które od razu rozegrały finał, ale panowie dzięki podziałowi na grupy eliminacyjne nagrali się do woli. Poziom turnieju ustalili trenerzy, zdobywając wszystkie tytuły. Były nagrody, puchary i bufet. Szkoda tylko, że brakowało publiczności. Miejmy nadzieję, że na kortach otwartych i przy pięknej pogodzie widzów nie zabraknie.

Za miesiąc będzie okazja do rewanżu. O mistrzostwo Lublina zagrają debliści. W marcu zapowiadane są turnieje dla pań z okazji Dnia Kobiet i dla dzieci. W kwietniu odbędzie się pierwszy lubelski turniej zaliczany do klasyfikacji ATP.

Wyniki: półfinały: mężczyźni: do l. 40: Sebastian Gdula - Jarosław Dobosz 6:2, 6:4, Jarosław Nowosad - Krzysztof Szałas 3:6, 6:2, 7:5; +40: Janusz Krawczyk - Marek Serafin 6:2, 6:1; Andrzej Jagiełło - Dariusz Pluta 6:1, 6:2

Finały: kobiety: Ewa Tomasiak - Marika Rybaczek 6:2, 6:0; mężczyźni: do l. 40: Gdula - Nowosad 7:5, 7:5; o III miejsce Szałas - Dobosz ; +40: Krawczyk - Jagiełło 6:2, 6:2; o III miejsce Serafin - Pluta 6:2, 3:6, 10:6