Ferrari ukryte w Mugello unika starcia z McLarenem

W poniedziałek, w portgualskim Portimao rozpoczynają się pierwsze testy w nowym sezonie F1. Zabraknie w nich zespołu Ferrari. Oficjalnie z powodu warunków atmosferycznych, ale być może włoska ekipa chce zakamuflować problemy z nowym bolidem - zastanawia się ?La Gazzetta dello Sport?.
Nowa broń Hamiltona »

W pierwszej sesji testów nowego sezonu, rozpoczynającej się w poniedziałek w Portimao biorą udział: McLaren, Renault, Williams, Toyota i Toro Rosso z bolidem z poprzedniego sezonu. Zabraknie jednak Ferrari, które w piątek zakomunikowało zmianę miejsca testów na Mugello.

Oficjalnym powodem, który podało Ferrari są złe warunki atmosferyczne, które miały być w regionie Algarve. W rzeczywistości jednak prognozy pogody podają, że w Portimao będą niewielkie opady jedynie w poniedziałek i w czwartek, natomiast na toskańskim torze warunki pogodowe będą zdecydowanie gorsze.

Mówi się natomiast, że rzeczywistym powodem, dla którego Ferrari zdecydowało się zmienić miejsce testów, są problemy z nowym bolidem, które były widoczne, podczas pierwszych jazd próbnych tydzień temu w Mugello. Problemy techniczne, które trzeba dokładnie zbadać i rozwiązać. Ferrari jednak oficjalnie zaprzecza.

To, że tor w Mugello znajduje się bardzo blisko siedziby zespołu zagwarantuje w razie potrzeby możliwość szybkiej interwencji i jednocześnie możliwość natychmiastowego wypróbowania nowych rozwiązań.

Articles reprinted in this issue in collaboration with La Gazzetta dello Sport/www.gazzetta.it are copyrighted 2008 by The RCS Quotidiani S.p.A. Companies, Inc. All rights reserved. Artykuły opracowane we współpracy z La Gazzetta dello Sport/ www.gazzetta.it Wydawca The RCS Quotidiani S.p.A. Companies, Inc. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Massa i Raikkonen - jak ogień i woda - czytaj tutaj »