Gamus trenerem Sokoła

Damian Gamus zastąpi Tomasza Muchińskiego w roli trenera Sokoła Aleksandrów. - Na 99,9 procent Gamus jest już trenerem Sokoła - zdradza Dariusz Lis, prezes drugoligowca.
To koniec zmian w Aleksandrowie. Z drużyną pożegnali się bowiem Przemysław Sztybrych i Dariusz Słowiński. Wcześniej odeszli Marcin Olejniczak (Wisła Płock), Ireneusz Grącki (Warta Sieradz), Piotr Golański (Włókniarz Konstantynów), Bartłomiej Gajewski (Stal Niewiadów) oraz Paweł Wrzesiński, który będzie trenował drużyny młodzieżowe Sokoła. Niepewna jest też sytuacja Tomasza Kurstaka oraz Łukasza Trzęsiary.

- Chcemy odmłodzić nasz skład - przyznaje prezes. - Nastawiamy się na to, by zostać zapleczem dla silniejszych drużyn z regionu, jak ŁKS czy Widzew. Dlatego chcemy stworzyć coś w rodzaju szkółki piłkarskiej na wzór Ajaksu Amsterdam. Dzięki bardzo dużej pomocy burmistrza Aleksandrowa, być może już za trzy, cztery lata, będą tego pierwsze efekty, a o naszej młodzieży będzie głośno w całym kraju.

Władze Sokoła myślą też o teraźniejszości. Dziś ma dojść do spotkania prezesa Lisa z Markiem Zubem, dyrektorem sportowym Widzewa, w sprawie pozyskania trzech młodych zawodników: Mateusza Turka, Arkadiusza Nogi i Roberta Kowalczyka. - Dwóch pierwszych wyraziło chęć gry w naszym klubie i ich przejście jest bardzo bliskie sfinalizowania. Inaczej wygląda sprawa Kowalczyka, który liczy, że u nowego trenera wywalczy sobie miejsce w pierwszej drużynie Widzewa. Jeśli to mu się nie uda, powinien wzmocnić naszą siłę ofensywną - opowiada Lis.

Na testach w Sokole przebywa także kilku młodych zawodników. O ich przydatności zadecydują najbliższe treningi oraz sparingi. Pierwszy z nich zaplanowano pod koniec stycznia z Pogonią Zduńska Wola.