Czy Kuszczak zagra z Japończykami?

W Japonii od tygodnia rozgrywany jest najdziwniejszy turniej piłkarski świata. Siedem klubów walczy w rozgrywkach, które zastąpiły Puchar Interkontynentalny.
Kontuzja Fostera szansą dla Kuszczaka »

W turnieju grają mistrzowie rozgrywek klubowych na sześciu kontynentach i reprezentant gospodarzy. Ponieważ w zeszłym sezonie klubowe mistrzostwa Azji wygrała Gamba Osaka, w turnieju wzięli udział finaliści tych rozgrywek... australijskie Adelaide United. Dopiero od półfinału do rozgrywki przystępują zespoły z Europy i Ameryki Południowej. Ekwadorska Liga de Quito pokonała wczoraj meksykański zespół Pachuca 2:0. W czwartek o 11.30 naszego czasu Manchester United zagra o finał z Gambą Osaka.

Trudno wskazać, komu będą kibicowały trybuny w Jokohamie, Manchester jest niezwykle popularny w Azji, a piłkarzy, którzy w poniedziałek wylądowali na lotnisku Narita, witali rozentuzjazmowani fani. Manchester jest absolutnym faworytem do zwycięstwa, ale Alex Ferguson ma poważne problemy. W ostatnim meczu ligowym jego zespół zaledwie zremisował z Tottenhamem, a już dzień później piłkarzy czekał 12-godzinny lot do Japonii. W półfinale na pewno nie zagra Dymitar Berbatow, którego zaatakował wirus. - Dymitar leży w łóżku od naszego przylotu - stwierdził trener. Siłę drużyny ma stanowić stara gwardia: Ryan Giggs, Paul Scholes i Gary Neville. Wszyscy trzej grają w Manchesterze łącznie... 60 lat. Szansę na występ może dostać Tomasz Kuszczak, jeśli Ferguson zdecyduje się oszczędzać Edwina van der Sara. Do Japonii nie poleciał z drużyną główny konkurent Polaka Ben Foster. Trzecim bramkarzem jest młodziutki Ben Amos.

Klubowe mistrzostwa świata rozgrywane są po raz czwarty. W 2005 r. w finale z Sao Paulo Liverpool przegrał 0:1. W poprzedniej edycji triumfował AC Milan, pokonując w finale 4:2 Boca Juniors i jest jedynym europejskim klubem, który sięgnął po to trofeum.

Piłka nożna: Cashback 55 PLN od BetClick.com - poleca Mateusz Borek » - reklama