Bundesliga. 17. kolejka. Dziesięć goli Wichniarka

Gol Artura Wichniarka dał Arminii remis 1:1 w wyjazdowym meczu z Hanowerem i pewność, że przerwy zimowej nie spędzi w strefie spadkowej. Bayern stracił punkty w Stuttgarcie.
Wichniarek domaga się wzmocnień w Arminii »

10. gol Wichniarka w sezonie - zobacz na Z czuba.tv »

König Artur hält seine Arminia am Leben!" - zatytułował relację z meczu "Bild am Sonntag", pisząc, że 10. gol w sezonie "Króla Artura" utrzymał przy życiu Arminię. W tzw. Kellerduell - pojedynku piwnicznym, czyli meczu między drużynami walczącymi o utrzymanie, gospodarze objęli prowadzenie w 32. min po strzale Jirziego Stajnera. Polak wyrównał w 59. min strzałem z pięciu metrów.

Wichniarek zdobył 10 z 15 goli Arminii w tym sezonie Bundesligi. Brakuje mu tylko dwóch, żeby wyrównać rekord skuteczności z sezonu 2002-03, w którym zdobył 12 bramek. Na liście najskuteczniejszych strzelców Polak wyprzedza takich snajperów jak Luca Toni (9) czy napastnicy reprezentacji Niemiec - Miroslav Klose, Kevin Kuranyi i Mario Gomez (po 6). - A wszystko to mimo że w słabym Bielefeld Wichniarek nie ma nawet połowy takich okazji do zdobycia bramki jak tamci - napisał "BamS".

- Drużyna gra o zwycięstwa, a nie o moje indywidualne rekordy. Moje gole cieszą mnie tylko wtedy, jeśli przynoszą Arminii punkty. Ale z drugiej strony, nie miałbym nic przeciwko temu, żeby w rundzie wiosennej zdobyć jeszcze dziesięć goli - stwierdził po meczu Wichniarek.

Bayern Monachium tradycyjnie już w tym sezonie roztrwonił prowadzenie w końcówce, ale tym razem w wyjątkowo dramatycznych okolicznościach. Na Gottlieb-Daimler Stadion w Stuttgarcie goście wystąpili bez swego najlepszego zawodnika Francka Ribery, który doznał kontuzji pachwiny w meczu Ligi Mistrzów z Olympique Lyon. Nowy trener VfB Markus Babbel, przed laty były zawodnik Bayernu, dobrze rozpracował swego byłego kolegę z drużyny Jürgena Klinsmanna. Gospodarze długo stawiali opór, a tuż przed gwizdkiem na przerwę Sami Khedira zdobył bramkę "szczupakiem".

Wyrównał jednak Tim Borowski. Gdy w 66. minucie Luca Toni wyprowadził Bayern na prowadzenie, wydawało się, że goście wywiozą zwycięstwo. Jednak pięć minut przed końcem z czerwoną kartką został wyrzucony ich boczny obrońca Massimo Oddo. W doliczonym czasie gry pod bramkę Michaela Rensinga udał się Jens Lehmann, by dekoncentrować młodszego kolegę. Udało mu się znakomicie. Najpierw młody bramkarz Bawarczyków naciskany przez byłego reprezentanta Niemiec zbyt krótko wypiąstkował piłkę, a przy strzale Khediry przewrócił się o klęczącego na murawie Lehmanna.

- To skandal, nasz bramkarz był w tej sytuacji faulowany dwa razy. Nie mogłem uwierzyć, że sędzia nie przerwał gry i uznał gola. Skandalem było też wyrzucenie z boiska Oddo, który skacząc do piłki, nie widział swego rywala. To frustrujące tracić punkty w takich okolicznościach, zwłaszcza że mogą się one okazać boleśnie potrzebne na koniec sezonu - stwierdził po meczu wściekły Klinsmann.

Innego zdania był prezydent Bayernu Franz Beckenbauer, który uznał, że to Rensing popełnił błąd. Nie pierwszy tego sezonu, który w dodatku ani razu nie dowiódł, że mógłby stać się godnym następcą Olivera Kahna. - Mistrzostwo Niemiec być może uda nam się obronić. Ale już żeby wygrać Ligę Mistrzów, będziemy potrzebować bramkarza klasy światowej - stwierdził.

"Cesarz" Beckenbauer odniósł się też do skomplikowanej sytuacji Lukasa Podolskiego, sfrustrowanego pozycją wiecznego rezerwowego w Bayernie, który chciałby odejść w styczniu, ale klub go nie puszcza. - Klose, Toni, Ribery są niezastąpieni i nietykalni. Jeśli Podolskiemu jest tak źle, czemu nie wykupi swego kontraktu, jak zrobił Bernd Schuster w Getafe, kiedy odchodził do Realu Madryt? Słyszałem, że FC Köln oferuje za Poldiego 7 mln euro, niech piłkarz da 5 mln i droga wolna - stwierdził w programie telewizyjnym "Doppelpass".

Gol Wichniarka, remis Arminii »

Wyniki 17. kolejki

VFB STUTTGART - BAYERN 2:2 (1:0): Khedira (45. i 90.) - Borowski (48.), Toni (66.)

BAYER LEVERKUSEN - ENERGIE COTTBUS 1:1 (0:0): Rolfes (78.) - Jiayi (90.)

HAMBURGER SV - EINTRACHT FRANKFURT 1:0 (0:0): Petric (59.)

HANNOVER 96 - ARMINIA BIELEFELD 1:1 (1:0): Stajner (32.) - Wichniarek (59.)

HERTHA BERLIN - KARLSRUHE SC 4:0 (1:0): Nicu (8.), Domovchijski (74.), Lustenberger (86.), Raffael (88.)

VFL BOCHUM - 1.FC KÖLN 1:2 (0:1): Dabrowski (58.) - McKenna (44.), Ishiaku (88.)

WERDER BREMA - VFL WOLFSBURG 2:1 (1:1): Mertesacker (27.), Josue (63. samobójczy) - Gentner (3.)

BORUSSIA DORTMUND - BORUSSIA MÖNCHENGLADBACH 2:1 (1:0): Zidan (35.), Sahin (56.) - van den Bergh (80.)

Hoffenheim - Schalke 1:1 (0:1): Teber (72.) - Asamoah (40.)







1. Hoffenheim173542-23
2. Bayern173539-24
3. Hertha173327-20
4. HSV173326-24
5. Bayer173236-21
6. Borussia D172927-19
7. Schalke172724-16
8. Werder172639-28
9. Wolfsburg172635-25
10. Stuttgart172526-23
11. 1.FC Köln172219-25
12 Eintracht171923-29
13. Hannover171720-32
14. Arminia171415-27
15. Karlsruhe171315-32
16. Energie171312-29
17. Bochum171119-30
18. Borussia M171118-35
Najskuteczniejsi

18

Vedad Ibisevic (Hoffenheim)

12

Patrick Helmes (Bayer)

11

Grafite (Wolfsburg)

10

Artur Wichniarek (Arminia)

Claudio Pizarro (Werder)

Milivoje Novakovic (Koeln)

Piłka nożna: Cashback 55 PLN od BetClick.com - poleca Mateusz Borek » - reklama