Polpharma zdobyła Wałbrzych

Zabójcza druga połowa w wykonaniu Polpharmy Starogard Gdański oraz świetna postawa Michaela Hicksa spowodowały, że "Kociewskie Diabły" mogły się cieszyć ze zwycięstwa nad Victorią Górnik Wałbrzych.
Po pierwszej części gry można było spodziewać się wyrównanego pojedynku. Obydwie drużyny poszły bowiem na wymianę cisów. Pomimo że Górnik rzucał z gorszą skutecznością niż Polpharma, to mógł spokojnie wznawiać akcję po zbiórkach Ousmane Barro (8 w pierwszej kwarcie). W całym meczu wałbrzyszanie wygrali w tym elemencie gry aż 45:28.

Taka walka trwała do końca trzeciej kwarty, po której starogardzianie prowadzili 60:58. Gospodarze zdołali jeszcze wyrównać stan spotkania w pierwszej akcji czwartej części gry, jednak kolejne minuty to napór Polpharmy. Po punktach Hicksa oraz Eldridge'a "Kociewskie Diabły" wyszły na prowadzenie siedmioma punktami i kontrolowały przebieg meczu już do końcowej syreny. Hicks został do tego najskuteczniejszym koszykarzem spotkania, zdobywając 29 pkt w niespełna 22 min. Eldridge (8 zb.) natomiast, co ciekawe, był najlepszym zbierającym drużyny

- W czwartej kwarcie jest już duże zmęczenie - mówił po meczu Jacek Sulowski. - Jak już nieraz pokazaliśmy, gramy bardzo twardą obronę i myślę, że w dużym stopniu to się przyczyniło do tego, że Górnik nie grał tak efektywnie jak na początku. Nie trafiał nawet z czystych pozycji. To kosztuje naprawdę dużo zdrowia, żeby przy tak agresywnej obronie trafiać i zdobywać punkty - skomentował rzucający Polpharmy.

Spotkanie podobnie ocenił koszykarz Górnika Marcin Stefański:

- Pierwsza połowa była dobra w naszym wykonaniu. Od połowy trzeciej kwarty zaczęliśmy mieć problemy z ustawianiem zagrywek.

Victoria Górnik Wałbrzych74
Polpharma Starogard Gdański85
Kwarty: 18:18, 26:18, 14:24, 16:25.

Górnik: Stefański 14 (2), Barro 11, Greene 10 (2), Waczyński 10, Zabłocki 7 (1) oraz Barnes 6, Chanas 5 (1), Glapiński 5, Argrett 4, Ercegović 2, Pieloch 0.

Polpharma: Coleman 14, Tuljković 11 (1), Barkley 9 (1), Eldridge 8, Jarecki 0 oraz Hicks 29 (4), Sulowski 7, Kowalczuk 4, Żurawski 3, M. Drewa 0.