Larsson wróci do Premiership?

Everton jest zainteresowany pozyskaniem szwedzkiego napastnika, Henrika Larssona.
Przeczytaj, kto zdobył Złotą Piłkę

Klub z Goodisnon Park przeżywa problemy z napastnikami. Yakubu Ayegbeni zerwał ścięgno Achillesa i nie zagra do końca sezonu, Louis Saha leczy kontuzję uda, a James Vaughan wróci na boisko dopiero po Nowym Roku. W efekcie Davidowi Moyes'owi, trenerowi "The Toffees", pozostaje tylko jeden gracz pierwszej linii - Victor Anichebe.

Pojawiły się plotki, jakoby do Evertonu miałby trafić Lukas Podolski lub Brazylijczyk Kleber. Włodarze klubu stwierdzili, jednak że na napastnika Bayernu Monachium ich nie stać (Niemcy wycenili go na 10 milionów funtów), a Kleber (wypożyczony z Dynama Kijów do Palmeiras) może mieć problemy z otrzymaniem pozwolenia na pracę.

Rozwiązaniem problemów Moyes'a ma być 37-letni Henrik Larsson. Szwed zasiliłby klub z Goodisnon Park na zasadzie dwumiesięcznego wypożyczenia z Helsingborga.

Na podobny manewr z tym zawodnikiem zdecydował się Manchester United w sezonie 2006/07. Były reprezentant "Trzech Koron" w 13. występach strzelił dla "Czerwonych Diabłów" trzy gole.