Sport.pl

Bogumiła Barańska: Powinnyśmy się wstydzić

Siatkówka kobiet. Impel Gwardia rozegrała najsłabszy mecz w tym sezonie, w efekcie gładko przegrała z Calisią Kalisz 0:3. - Powinnyśmy się wstydzić - przyznała kapitan gwardzistek Bogumiła Barańska.
Wydawało się, że w starciu z Calisią nasz zespół stać będzie na walkę o zwycięstwo. Niestety, wrocławianki zawiodły. W pierwszym secie prowadziły 24:22, ale cztery kolejne punkty zdobyła Anna Woźniakowska... W kolejnych setach wyrównana gra trwała do stanu 19:19, końcówki należały już do Calisii. - Było to najsłabsze spotkanie w naszym wykonaniu w tym sezonie i powinnyśmy się go wstydzić - mówiła Bogumiła Barańska, kapitan Gwardii. - Początkowe akcje pozwalały optymistycznie myśleć o wygranej, ale końcówki zaprzepaściły wszystko. Liczyłyśmy na zwycięstwo w Kaliszu, teraz pozostaje mi tylko powiedzieć, że jest nam przykro.

Tymczasem po tej porażce sytuacja Gwardii nie jest najlepsza, a środowy mecz ze Stalą Mielec w Orbicie wrocławianki muszą wygrać, i to najlepiej za trzy punkty. W przeciwnym razie ich sytuacja w tabeli mocno się skomplikuje. - W przekroju całego meczu Calisii należało się zwycięstwo - przyznawał po meczu trener Gwardii Rafał Błaszczyk. - Popełniliśmy za dużo własnych błędów, szczególnie w ataku. W pierwszym secie mógłbym jeszcze mieć wątpliwości co do poprawności akcji po stronie przeciwniczek, ale w kolejnych odsłonach pokazały, że wygrały zasłużenie. - W tym spotkaniu najważniejsza była obrona i przyjęcie, dlatego też w pierwszej szóstce zdecydowałem się wprowadzić Masami Tanakę - stwierdził z kolei Mariusz Pieczonka, szkoleniowiec Calisii. - Zrobiła więcej, niż mogła, broniąc kilka trudnych, dziwnych piłek. To nie pozostało bez znaczenia na postawę całego zespołu, który uwierzył, że nawet w beznadziejnych sytuacjach można wygrywać. Cieszę się, że wreszcie gramy do końca. Dotąd nawiązywaliśmy walkę z przeciwniczkami do połowy seta, później następował marazm. Dzisiaj była to już zupełnie inna siatkówka w wykonaniu naszych zawodniczek.

Calisia Kalisz - Impel Gwardia Wrocław 3:0 (26:24, 25:21, 25:21) Calisia: Chojnacka, Woźniakowska, Godos, Toborek, Wojcieska, Tanaka, Kuehn-Jarek (libero) oraz Sieradzan. Gwardia: Mroczkowska, Haładyn, Kruk, Czerwińska, Barańska, Efimienko, Jagiełło (libero) oraz Krzos, Kupisz i Szafraniec.

Pozostałe mecze PlusLigi Kobiet: GCB Centrostal Bydgoszcz - KPSK Stal Mielec 3:0, MKS Dąbrowa Górnicza - Muszynianka Fakro Muszyna 0:3, Gedania Żukowo - Pronar Zeto Astwa AZS Białystok 2:3, BKS Aluprof Bielsko-Biała - PTPS Farmutil Piła.

Tabela PlusLigi Kobiet

1. Muszyna51214:6
2. BKS41112:3
3. Centrostal51112:6
4. Dąbrowa599:7
5. Białystok5710:11
6. Gwardia568:10
7. Stal567:10
8. Piła447:9
9. Calisia545:12
10. Gedania525:15