Sport.pl

Foster, a nie Kuszczak następcą van der Sara w MU?

Tottenham szuka nowego bramkarza, marzy mu się Ben Foster z Manchesteru United. Alex Ferguson nie chce słyszeć o transferze, bo widzi w Angliku następcę Edwina van der Sara.
Szkockie media: Boruc będzie miał kłopoty »

W tym sezonie Foster jest trzecim bramkarzem MU, zagrał tylko w jednym spotkaniu. Z Celtikiem w Lidze Mistrzów, gdzie w dodatku popełnił błąd, dał się przelobować Scottowi McDonaldowi.

Mimo to Tottenham chciałby za niego zapłacić 10 mln funtów. Na poprzedniego bramkarza Heurelho Gomesa wydał osiem. Wydawało się, że problem bramki rozwiązał na lata. Ale Brazylijczyk popełnia błędy równie spektakularne jak jego poprzednik Paul Robinson. Dlatego coraz częściej mówi się o nowym golkiperze i to już w styczniowym oknie transferowym.

- Gdyby doszło do transferu, byłbym bardzo zaskoczony. Im bardziej Tottenham chce Fostera, tym bardziej Ferguson nie chce go puścić. Anglika bardzo cenią na Old Trafford. Według mnie to on jest faworytem do zastąpienia w bramce MU Edwina van der Sara - mówi nam dziennikarz zajmujący się Manchesterem.

Holender decyzję o zakończeniu kariery ma podjąć w grudniu. Patrząc na liczbę występów, murowanym kandydatem do bramki MU powinien być jednak Tomasz Kuszczak. Polak w tym sezonie zagrał już trzy mecze, w dziewięciu był rezerwowym. - Według mnie na Old Trafford chcą, by to Polak był w następnym sezonie rezerwowym Fostera. Dlatego podpisali z nim nowy kontrakt. Nie pozwolą mu odejść, ale szans na grę w pierwszym składzie wielu nie dostanie - dodaje Anglik.