W meczu Ruchu z Polonią dominowała młodzież

Niebieską koszulkę włożył Adrian Kasztelan, 22-letni pomocnik Korony Kielce. Natomiast cały mecz na ławce rezerwowych przesiedział Filip Starzyński, 17-letni pomocnik Salosa Szczecin.
Marek Motyka, trener zespołu z Bytomia, zaprosił do gry Artura Nowaka. 22-letni napastnik strzelił jesienią 18 goli dla Zagłębiaka Dąbrowa Górnicza - lidera grupy 1 IV ligi.

Ruch liczył też na testy Rafała Pietrzaka z Zagłębia, ale ten wybrał na razie sprawdziany w Feyenoordzie Rotterdam. W Chorzowie mówią jednak, że szanse na transfer utalentowanego piłkarza są znikome. Z nieoficjalnych informacji wynika, że Zagłębie chce za 16-latka aż milion euro!

We wtorek na boisku też dominowała młodzież. Z dobrej strony pokazał się szczególnie Artur Sobiech. - Mam nadzieję, że dałem trenerowi do myślenia przed piątkowym meczem z Legią - uśmiechał się napastnik niebieskich. Motyka ganił jednak swój zespół za grę w obronie. - To była tragedia, żal było patrzeć - mówił. - Szkoda, bo ja myślałem, że zagraliśmy tak dobrze w ataku - żartował Bogusław Pietrzak, trener Ruchu.

Ruch Chorzów - Polonia Bytom 4:3 (1:2)

Bramki: 0:1 Sokolenko (5.), 1:1 Balaz (8.), 1:2 Wolański (23.), 2:2 Pulkowski (48.), 3:2 Sobiech (58.), 3:3 Bazik (66. - karny), 4:3 Sobiech (90.)

Ruch: Mioduszewski - Jakubowski, Kieruzel, Trzmielewski, Adamski Ż - Balaz (46. Sobiech Ż), Nykiel (85. Fabusz), Mizgajski, Pulkowski, Kasztelan (39. Ćwielong) - Haftkowski (78. Flis)

Polonia: Kiełpin - Owczarek (46. Trzeciak), Dziółka, Broniewicz, Sokolenko - Wolański, Bazik, Grzyb (46. Kral), Tomasik (63. Jaromin) - Zabłocki (46. Wojsyk), Nowak (57. Zieliński)

Sędziował: Robert Małek (Zabrze). Widzów: 400.