Sport.pl

Trapattoni: Irlandia ma serce Roya Keane'a

- Wygrywać można klasą albo po irlandzku. W pierwszym wypadku musisz mieć Ronaldo albo Del Piero, w drugim charakter Roya Keane'a. Od swoich piłkarzy wymagam takiego charakteru - mówi trener reprezentacji Irlandii Giovanni Trapattoni
Trapattoni wystawi młodzież na Polskę »

Innego pomysłu na zespół Włoch mieć nie może. Poszukiwanie w jego drużynie futbolowych artystów przypomina próbę znalezienia polskiego napastnika strzelającego gole w lidze włoskiej, hiszpańskiej czy angielskiej.

Od kilku lat jedynym irlandzkim graczem ocierającym się o geniusz, radzącym sobie na poziomie Ligi Mistrzów jest Robbie Keane. Inter, Leeds, Tottenham i Liverpool w sumie zapłaciły za niego 52 mln funtów. 28-letni napastnik z 35 golami jest rekordzistą reprezentacji. To on ciągnie drużynę. Ale z Polską nie pociągnie, bo boli go bark.

Reszta piłkarzy albo od wielkiego futbolu boleśnie się odbijała (Duff, Miller), albo nie może do niego doskoczyć (Dunne, McGeady). Dwóch graczy Manchesteru United w kadrze wygląda świetnie, ale John O'Shea na Old Trafford jest tylko rezerwowym. Darron Gibson zakłada czerwono-białą koszulkę tylko na przedsezonowych tournée, czyli tylko wtedy, gdy leżący na plaży Cristiano Ronaldo wytrwale pracuje nad opalenizną.

Trapattoni ułomności swoich piłkarzy dostrzegł szybko. Gdy zaczynał, namawiał ich do słuchania Mozarta. - Kto zrozumie tę muzykę, będzie lepiej grał w piłkę. Mozart uczy tempa, rytmu, kreatywności i buduje napięcie. Pojęcie tej muzyki pozwala lepiej czytać grę - mówił Włoch na początku czerwca. Bohaterem październikowego meczu z Cyprem (1:0) obwołał Dunne'a, ale komplementował go specyficznie: - Grał świetnie. Jest jak wielka szafa.

Glenna Whelana ze Stoke Włoch porównywał do Gennaro Gattuso, piłkarza o wielkiej waleczności i sercu, którego trudno jednak nazwać technicznym wirtuozem.

Trapattoni wie już, że trudno będzie nauczyć Irlandczyków gry w piłkę, stawia więc na zmianę zwyczajów, przynajmniej żywieniowych. Gdy przed jednym z meczów towarzyskich zobaczył graczy wcinających grzyby, wygłosił przemówienie, w którym zabronił ich spożywania w dniu spotkania. Na mecz z Polską Włoch nie zabrał Andy'ego Reida, bo pomocnik Sunderlandu nie mógł się pogodzić z rolą rezerwowego. - Potrzebuję entuzjazmu, zwycięskiego uśmiechu. A gdy Andy nie gra, od razu robi się naburmuszony. Inni potrafią się z tym pogodzić - mówi 69-letni trener.

Dla innych w kadrze miejsca nie ma, bo Trapattoni postawił w Irlandii na drużynę. - Indywidualne umiejętności nie zapewniają miejsca w jedenastce, dopóki nie pasują do stylu zespołu - tłumaczył niedawno.

Co innego miał powiedzieć, skoro z 22-osobowej kadrze na Polskę połowa piłkarzy gra w drugiej lidze angielskiej.

Beenhakker stawia na ligowców»

Kadra Irlandii na mecz z Polską

Bramkarze: S. Given (Newcastle), J. Murphy (Scunthorpe), K. Westwood (Coventry). Obrońcy: P. McShane (Hull), J. O'Shea (Manchester United), R. Dunne (Manchester City), K. Kilbane (Wigan), A. Bruce (Ipswich), D. Delaney (QPR), K. Foley (Wolverhampton). Pomocnicy: K. Andrews (Blackburn), D. Gibson (Manchester United), G. Whelan (Stoke), D. Duff (Newcastle), S. Hunt (Reading), L. Miller (Sunderland), A. Keogh (Wolverhampton). Napastnicy: N. Hunt, K. Doyle, S. Long (wszyscy Reading), A. Stokes (Sheffield United), C. Folan (Hull).

Z Irlandią Polska...

9 meczów wygrała, 8 zremisowała i 5 przegrała. Bramki: 37-23 dla Polsk