Love kocha strzelać gole

Kolejnym hat trickiem popisał się brazylijski snajper CSKA Moskwa - Wagner Love, tym razem strzelił trzy gole nowo kreowanemu mistrzowi Rosji z Kazania. Lech ma się czego bać - w dwóch ligowych meczach Brazylijczyk strzelił siedem goli!
Czy to CSKA jest takie mocne, a Vagner Love w rewelacyjnej formie, czy może Rubin pewny mistrzowskiego tytułu, zagrał już bez presji wyniku? Jedno jest pewne - trener Franciszek Smuda będzie miał olbrzymi ból głowy, przy wymyślaniu sposobu na powstrzymanie Brazylijczyka. A Wagner Love jest w fantastycznej formie - w ostatnim miesiącu strzelił aż 13 goli. Oto ostatnie spotkania CSKA i dorobek strzelecki Love'a:

16.11 CSKA - Rubin Kazań 4:0 - 3 gole

10.11 FK Moskwa - CSKA 1:4 - 4 gole

6.11 Feyenoord Rotterdam - CSKA 1:3 - 2 gole

1.11 CSKA - Spartak Moskwa 0:1

27.10 Dynamo Moskwa - CSKA 1:3 - 1 gol

23.10 CSKA - Deportivo La Coruna 3:0 - 1 gol

19.10 CSKA - Amkar Perm 4:1 - 2 gole



Zwycięstwo nad Amkarem 4:0 zapewniło CSKA wicemistrzostwo Rosji i bezpośredni start w fazie grupowej Ligi Mistrzów. W przyszłym roku Rosja będzie miała bowiem dwie drużyny w Lidze Mistrzów (Rubin i CSKA), a trzecia ekipa zagra w trzeciej rundzie kwalifikacji - będzie to Dynamo Moskwa. Rubin, który tydzień temu przegrał 1:3 z Terekiem Grozny - grał w niedzielę na Łużnikach bardzo ostro - jeszcze przed przerwą pięciu jego piłkarzy zostało upomnianych żółtymi kartkami. Gole padły jednak dopiero po przerwie - trzy bramki strzelił Wagner Love, a wynik na 4:0 ustalił Jurij Żyrkow.

CSKA jest już prawie pewne awansu do trzeciej rundy Pucharu UEFA - wygrało przecież wysoko dwa pierwsze mecze. Być może przeciwko Lechowi Rosjanie zagrają mniej skoncentrowani...

Wagner Love zapewnił sobie tytuł króla strzelców rosyjskiej ekstraklasy - w sumie ma już 20 goli, z tego siedem w dwóch ostatnich meczach. Kolejni piłkarze w tym rankingu mają o połowę gorszy dorobek. 24-letniego Brazylijczyka chciałyby zimą pozyskać Tottenham Hotspur i Manchester City. - Nie planujemy sprzedaży - mówił "Sowieckiemu Sportowi" prezes CSKA Jewgienij Ginier. - Jeśli oferty złożą kluby, powiedzmy, takie jak Levante czy Fulham, to piłkarze nie będą chcieli odejść. Jeśli zaś to będzie propozycja z Realu, Manchesteru United czy innego wielkiej firmy, to ją przekażemy zawodnikom - stwierdził. Sam Love powiedział zaś, że ma jeszcze trzyletni kontrakt z CSKA i na razie nie zamierza się z Moskwy ruszać.

CSKA Moskwa - Rubin Kazań 4:0 (0:0)

Bramki: 1:0 Wagner Love (54. min), 2:0 Wagner Love (76.), 3:0 Wagner Love (80.), 4:0 Żyrkow (87.)

CSKA: Akinfiejew - Semberas, W. Bierezucki, Grigorjew, A. Bierezucki - Krasić, Rahimić Ż, Ałdonin (88. Cenar Erkin), Dżagojew Ż (80. Mamajew), Żyrkow - Wagner Love Ż (89. Janczyk).



Swój mecz wysoko przegrał za to kolejny - po CSKA - rywal "Kolejorza". Deportivo La Coruna zaliczyło porażkę w Madrycie z Atletico 1:4 (0:1). Gospodarze, choć nie grali porywająco, mieli sporą przewagę. Obrona Deportivo popełniała zaś takie błędy, jak w przegranych kilka tygodni po 0:3 meczach z CSKA Moskwa i Sportingiem Gijon.

Atletico Madryt - Deportivo La Coruna 4:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Heitinga (26.), 2:0 Forlan (52.), 3:0 Maxi Rodriguez (67.), 4:0 Forlan (80.), 4:1 Felipe Luis (86.)

Deportivo: Aranzub~a - Manuel Pablo, Lopo, Adrian Lopez, Filipe - Juan Rodriguez, Sergio - Lafita (81. Valeron), Verdu (64. Bodipo), Guardado - Riki (64. Pablo Alvarez).



Po dwóch kolejnych ligowych zwycięstwach Feyenoord Rotterdam tym razem zremisował 1:1 na wyjeździe z innym uczestnikiem Pucharu UEFA - Twente Enschede. Oba gole padły z rzutów karnych - dla gości bramkę strzelił Roy Makaay. W podstawowym składzie Feyenoordu zagrał Michał Janota. Piłkarze z Rotterdamu są na 13. miejscu w tabeli (11 pkt w 10 meczach).

Twente Enschede - Feyenoord Rotterdam 1:1 (0:1)

Bramki: Kufo (13. z karnego), 1:1 Makaay (53. z karnego)

Feyenoord: Timmer - Tiendalli Ż, Bahia, Hofland, de Cler - Wijnaldum (88. Leerdam), El Ahmadi Ż, van Bronckhorst Ż, Pedro (85. Erasmus), Janota (70. Mols) - Makaay.



Czwarty z pucharowych rywali Lecha - AS Nancy - zremisował na swoim stadionie z Caen 1:1 (0:1). Gola dla Nancy zdobył w 71. min... stoper rywali Florian Boucansaud.