Kaka: Milan gra teraz 60-70 proc.

- Zdarza się, że gramy spektakularnie i nie wygrywamy. Tym razem wygraliśmy - mówi Kaka po meczu z Chievo. Brazylijczyk zapewnił ?rossonerim? wygraną wykorzystując kontrowersyjny rzut karny.
Gatusso niezastąpiony: Inni biegają za trofeami, on poświęca się drużynie »

Kaka tym razem się nie pomylił, ale rzut karny był kontrowersyjny, podobnie jak ten przyznany (ale niewykorzystany) w meczu z Napoli dwa tygodnie temu. Teraz Milan wygrał właściwie dzięki temu jedynemu strzałowi, który spowodował wybuch skrajnych opinii. Nie dotknęły one jednak Kaki: - Ja robię swoje. Bentivoglio przyznał, że mnie dotknął. Czy było to w polu karnym? Tego nie wiem, kiedy biegam nie mierzę centymetrów - mówi Brazylijczyk.

- To było dwa metry przed polem karnym - mówi Bentivoglio. Sędzia jednak zagwizdał i przyznał rzut karny. - Jestem bardzo zadowolony, ponieważ potrzebowaliśmy tych trzech punktów - podkreśla Kaka. Piłkarz zdaje sobie sprawę z tego, że Milan nie grał dobrze, widzi w tym jednak coś logicznego - Zdarza się, że gramy spektakularnie i nie wygrywamy. Tym razem wygraliśmy - przyznał.

Ricardo zbliżył się do Ronaldinho, który jest najlepszym strzelcem Milanu - 5 goli w Serie A (i jeden w Pucharze UEFA). Kaka ma na swoim koncie 4 trafienia. Milan ma duży margines, żeby się rozwinąć, Kaka także. - Przeciwko Chievo graliśmy na 60-70 % naszych możliwości. Wygraliśmy, ale wiemy, że musimy zrobić więcej - uważa Kaka. - Kto gra lepiej Inter, Juventus czy Milan? Trudno powiedzieć, wszystkie trzy drużyny grają dobrze, czasami jednak ponoszą porażki. Widziałem Inter, który grał wspaniale z Palermo, widziałem Juventus, który dobrze zaprezentował się w meczu z Genoą. My z pewnością mamy ogromne możliwości - kończy Kaka. Uśmiech mówi to, czego nie mogą wyrazić słowa - dodaje La Gazzetta dello Sport.

Teraz Kaka jedzie do Brazylii, żeby wziąć udział w meczu towarzyskim pomiędzy Brazylią i Portugalią, ale przyjemność z odwiedzenia miasta, w którym się urodził nie przekreśla zakłopotania. - Gra w niedzielę, podróż, gra w środę na innym kontynencie, ponowny wyjazd, trening, być może ponowna gra. Zobaczymy, w jakiej kondycji będę w środę. Być może poproszę o wolne - zapowiada Kaka. Na szczęście dla Milanu Dunga nie powołał Ronaldinho. On zostaje, żeby odpocząć i pracować w Milanello.



Articles reprinted in this issue in collaboration with La Gazzetta dello Sport/www.gazzetta.it are copyrighted 2008 by The RCS Quotidiani S.p.A. Companies, Inc. All rights reserved. Artykuły opracowane we współpracy z La Gazzetta dello Sport/www.gazzetta.it Wydawca The RCS Quotidiani S.p.A. Companies, Inc. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Piłka nożna: Cashback 55 PLN od BetClick.com - poleca Mateusz Borek » - reklama