Sport.pl

Kibu: W Hiszpanii marka Legii jest bardziej szanowana niż w Polsce

PRZEGLĄD PRASY. Drugi trener Legii Warszawa porównuje rywalizację stołecznego klubu z Wisłą Kraków do potyczek Realu z Barceloną. O sympatycznym Hiszpanie pisze poniedziałkowa "Polska"
Jan Urban: W Warszawie jestem tylko gościem »

Mógł prowadzić spokojny żywot w Hiszpanii, gdzie jego rodzina ma dwie fabryki. W jednej z nich Jose Antonio Vicuna był dyrektorem zarządzającym. Wybrał jednak niepewny los trenera w polskiej ekstraklasie u boku Jana Urbana. Mimo iż "Kibu", bo tak go nazywają koledzy, ma dopiero 37 lat, od 20 zajmuje się szkoleniem.

- Futbol to moja pasja. Zawsze marzyłem, żeby z tego się utrzymywać. Cieszę się, że moje marzenie się spełnia - mówi.

- Po prostu czuję potrzebę, by uczyć się waszego języka. Jestem tutaj już drugi rok. Niedawno podpisałem kontrakt na kolejne trzy. Z polskim idzie mi co prawda bardzo trudno, ale w każdym tygodniu poświęcam mu kilka godzin. Nie rozumiem ludzi, którzy jadą do innego kraju i lokalnego języka nie chcą się uczyć. Dla mnie to podstawowa kwestia - wyjaśnia.

Jego "dziń dobly" brzmi nieco zabawnie, ale generalnie wymowę ma lepszą od wielu obcokrajowców.

- Znacznie więcej rozumiem, niż potrafię powiedzieć. Mówię trochę jak Tarzan. Czytam gazety, czasem nie znam jakiegoś słówka, ale sens łapię z kontekstu - mówi.

- Wielu Polaków jest pesymistycznie nastawionych do życia. Nawet jak rozmawiam z dziennikarzami, to większość, gdy powiem, że mi się tu podoba, pyta mnie z niedowierzaniem: "Naprawdę? Przecież w Hiszpanii jest ładna pogoda, macie znakomitą ligę. A w Polsce jest korupcja, nie mamy boisk. Jesteś pewny, że ci się tu podoba?"

- Okazało się, że w wielu aspektach Hiszpanie są bardzo podobni do Polaków. Bardzo szybko się rozwijacie, jak my, gdy weszliśmy do UE. Powiem więcej: W Hiszpanii marka Legii jest bardziej szanowana niż w Polsce.

Kontrakt w Legii jest jego pierwszym w profesjonalnym futbolu. Nigdy nie pracował jeszcze jako asystent. Z wykształcenie "Kibu" jest dziennikarzem. Dwa razy w miesiącu ukazują się jego artykuły w portalu internetowym (Navarrasport.com). O Polsce, o polskiej lidze. Ostatni odcinek dotyczy spotkania Legii z Wisłą Kraków, które porównuje do rywalizacji Realu Madryt z Barceloną.

Piłka nożna: Cashback 55 PLN od BetClick.com » - reklama

Więcej o: